Autor:Rafał Myśliwiec, Fot. Grzegorz Winnicki/LUK Lublin
  19.11.2022 godz. 18:20

Nicolas Szerszeń: Z Asseco Resovią nam nie wyszło


Nicolas Szerszeń uważa, że LUK Lublin zagrał przeciwko Asseco Resovii lepiej niż w poprzednych spotkania, jednak to było za mało, by wygrać. Dlaczego?

PLUSLIGA.PL: Mimo ambitnej walki nie udało się wam wygrać choćby seta w konfrontacji z Asseco Resovią…

Nicolas Szerszeń, przyjmujący LUK Lublin: Resovia bardzo dobrze serwowała, choć i tak ich jeden z najgroźniejszych zagrywających nie dawał się nam w tym elemencie aż tak dużo jak potrafi. Za to atakował bardzo mocno, wysoko po rękach. Byliśmy z rywalami na styku gdzieś do 16., 17. punktu., za wyjątkiem trzeciego seta, ale wówczas odjeżdżali, albo po zagrywce, albo my nie skończyliśmy 2-3 piłek i nabierali komfortu. Jeśli takiemu zespołowi, a wiem o nim sporo, bo grałem w nim w ubiegłym sezonie, da się kilka punktów za darmo, to później jest już bardzo ciężko.

PLUSLIGA.PL Chyba najbardziej żałujecie drugiej partii?

No tak, było bodaj 20:20. Było blisko, ale wystarczył jeden atak rywali po palcach, dobry serwis i było po wszystkim.

PLUSLIGA.PL: Od początku trzeciego seta zagrał pan na pozycji atakującego…

Próbujemy różne ustawienia i schematy gry z powodu kontuzji, które mamy w zespole. W tym meczu to się nie udało. Ja też wracam powoli do formy po problemach zdrowotnych. Staramy się coś zmienić, żeby zobaczyć, czy coś zadziała, ale zupełnie nie wyszło nam to dziś.

PLUSLIGA.PL Mimo kłopotów kadrowych chyba jednak liczyliście, że uda się bardziej postawić faworyzowanemu rywalowi?

Problemy zdrowotne nie są usprawiedliwieniem, ale naprawdę dają się nam we znaki. Walczyliśmy jak mogliśmy, lecz Resovia była lepsza od nas. Wydaje mi się, że w przyjęciu zagraliśmy lepiej niż ostatnio w Gdańsku, jednak to żadne pocieszenie, bo wynik jest znów 0:3.

PLUSLIGA.PL: Przed wami teraz kolejny wymagający rywal - Projekt Warszawa.

Warszawa miała trudny początek sezonu, lecz teraz się odbudowała. Dużo jest takich meczów, gdzie zespół jest w top formie, kiedy gramy z nimi. Tak było w Gdańsku, gdzie Trefl się odbudował. Mamy trochę pecha…

PLUSLIGA.PL: Co może pan powiedzieć o zespole Asseco Resovii, w którym rozpoczynał pan występy w PlusLidze?

Szkoda, że przegraliśmy, ale miło mi, że jest tak wysoko w tabeli. Oczywiście do meczu podszedłem profesjonalnie, jak do każdego, dawałem wszystko z siebie. Nie było sentymentów na boisku.

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...
...