Drużyna 13. kolejki PlusLigi
Zakończyła się 13. kolejka PlusLigi, co powinno oznaczać, że runda zasadnicza osiągnęła półmetek. Osiągnęła prawie, ponieważ do rozegrania zostały dwa spotkania z 12. Kolejki. Ale nie przeszkadza to w przedstawieniu drużyny 13. kolejki, w której jest kilku debiutantów!
Pierwszy mecz ostatniej serii pierwszej rundy rozegrano 12 listopada, a zmierzyły się z nim wicemistrz i mistrz Polski. Aluron CMC Warta Zawiercie, przygotowująca się do Klubowych Mistrzostw Świata (zakończyła je na 3. miejscu), pokonała BOGDANKĘ LUK Lubli 3:2. Gra była zacięta i bardzo wyrównana, a najlepszy na boisku był Bartłomiej Bołądź, który zdobył 29 punktów. Lublinianie mieli wielkie problemy z zagrywkami Miguela Tavaresa, który ustanowił swój rekord w PlusLidze – pięć asów. Wśród mistrzów Polski znakomicie wypadł Alec Grozdanov, też świetnie serwujący, a w ataku miał 88-procentową skuteczność.
Brązowy medalista sezonu 2024/2025 – PGE Projekt Warszawa – pokonał PGE GiEK Skrę Bełchatów 3:1, ale rewelacji rozgrywek niewiele zabrakło do zdobycia choćby punktów. MVP został Jan Firlej, który oprócz dobrego rozegrania wykonał najwięcej serwów (24) i miał trzy punktowe bloki. Tradycyjnie już na wysokim poziomie zagrał Jakub Kochanowski, zdobywający punkty w kluczowych momentach.
W rywalizacji innych zespołów z czołówki, Indykpol AZS Olsztyn pokonał Asseco Resovię, a MVP meczu został Moritz Karlitzek, który atakował z 67-procentową skutecznością. W olsztyńskim zespole doskonale zaprezentował się środkowy Dawid Siwczyk, który po raz pierwszy znalazł się w drużynie kolejki.
Piąte zwycięstwo z rzędu odniósł JSW Jastrzębski Węgiel (3:1 z Cuprum Stilonem w Gorzowie), a wyróżniającymi się zawodnikami byli Nicolas Szerszeń (19 pkt. przy 63-procentowej skuteczności) i Maksymilian Granieczny, który miał aż 18 obron!
Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo odniósł w Kędzierzynie-Koźlu InPost ChKS Chełm, sprawiając największą sensację w 13. kolejce. Irańczyk Amirhossein Esfandiar zdobył 22 punkty, a doskonale wypadli środkowy Jakub Turski, autor sześciu punktowych bloków, zaś libero Sonae Kazuma miał 55 proc. perfekcyjnego przyjęcia oraz 14 obron.

Po 10. kolejce tabelę zamykał Ślepsk Malow Suwałki, ale dwie kolejne wygrane pozwoliły mu awansować na 10. pozycję. W meczu z Barkomem Każany znakomicie zagrał Bartosz Filipiak, który w ataku miał 67-procentową skuteczność. Drużynę kolejki uzupełnia jak zwykle solidny Piotr Orczyk z Energi Trefla Gdańsk, który w wygranym 3:0 spotkaniu w Częstochowie zagrał bezbłędnie. Zdobył 11 punktów, a jego bilans to +11, i choć nie został wybrany na najlepszego zawodnika, to naszym zdanie zasłużył na wyróżnienie.
Powrót do listy


