Wiadomości

Kacper Piechocki: zrobimy wszystko, aby to nasza drużyna wróciła do Bełchatowa ze złotem
O godzinie 17.00 rozpocznie się finałowy mecz Jastrzębskiego Węgla z PGE Skrą Bełchatów turnieju PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki. - Na pewno dla kibiców będzie to interesujące spotkanie. Mam nadzieję, że ostatecznie to my zwyciężymy. Zrobimy wszystko, aby to nasza drużyna wróciła do Bełchatowa ze złotem – powiedział Kacper Piechocki, libero PGE Skry.
Podopieczni Michała Mieszko Gogola po pokonaniu Indykpolu AZS Olsztyn zostali drugimi finalistami PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki. Co prawda, pierwszy set nie był udany dla bełchatowian. Od początku do końca rozgrywany był on pod kontrolą Akademików 25:17.
Jednak w drugim role się odwrócił i to siatkarze Skry przejęli pełną kontrolę na boisku. Dobry poziom ataku utrzymywał Karol Kłos oraz Bartosz Filipiak 25:21. Zwycięzce wyłonił tie-break, w którym dużo skuteczniejsi okazali się zawodnicy z Bełchatowa 15:8.
– Mam nadzieję, że dobrze wykorzystamy te kilka godzin na odpoczynek przed finałem. Liczę na to, że w finale będziemy w stanie zagrać naszą najlepszą, a jednocześnie z dobrą atmosferą siatkówkę. Widzieliśmy fragment meczu Jastrzębskiego Węgla. Grają bardzo ciekawie. Dobrze bronią i spisują się mądrze na siatce. Na pewno dla kibiców będzie to interesujące spotkanie. Mam nadzieję, że ostatecznie to my zwyciężymy – wyznał Kacper Piechocki, libero PGE Skry.
W finale drużyna z Bełchatowa zmierzy się Jastrzębskim Węglem, który pokonał z kolei w półfinale GKS Katowice 2:1. Jak bełchatowianie traktują udział w PreZero Grand Prix? Jako okazję do dobrej zabawy? Czy poważną rywalizację?
- Zabawa jest ważna, ale każdy z nas wychodząc na boisko gra o zwycięstwo. Nikt sobie nie wyobraża, abyśmy cokolwiek odpuszczali. Zrobimy wszystko, aby to nasza drużyna wróciła do Bełchatowa ze złotem - zakończył Piechocki.
Więcej informacji o PreZero Grand Prix PLS: https://www.plusliga.pl/summerCup.html





























