Aluron CMC Warta Zawiercie bez strat w Lidze MIstrzów
W trzecim meczu w Lidze Mistrzów Aluron CMC Warta Zawiercie odniosła trzecie zwycięstwo. Tym razem pokonała na wyjeździe SVG Lüneburg.
SVG Lüneburg to stały przeciwnik polskich drużyn w europejskich pucharach. W tym sezonie trafił w Lidze Mistrzów do grupy D, w której rywalizuje z Asseco Resovią i Aluronem CMC Wartą. W drugiej kolejce niemiecki zespół przegrał w Rzeszowie 0:3, w żadnym z setów nie zdobywając 20 punktów. Ale w swojej hali, w której zawsze jest komplet widzów, jest dużo groźniejszy.
Wicemistrzowie Polski zagrali bez Bartosza Kwolka, którego zastępował Jakub Czerwiński. Nie był osłabieniem, choć Miguel Tavares długo pomijał go wystawiając piłki. W pierwszym secie aż dziewięć razy atakował Aaron Russell, sześciokrotnie Kyle Ensing, a gdy były problemy – rzadkie – Mateusz Bieniek. Równo było tylko do wyniku 8:8, po czym zawiercianie odskoczyli szybko na trzy punkty i spokojnie wygrali.
Ale drugi set zaczął się nie najlepiej, bo trzy pierwsze punkty zdobyli gospodarze, wśród których było dwóch zawodników z przeszłością w PlusLidze. Rozgrywający Santeri Välimaa w poprzednim secie grał w Barkomie Każany Lwów, a libero Sho Takahashi ma za sobą występy w LUK-u Lublin i Norwidzie Częstochowa. Na boisku wszystko szybko jednak wróciło do normy, czyli przewagi Aluronu CMC Warty. Tak jak w pierwszej partii, w okolicach 10. punktu zawiercianie wyszli na prowadzenie, które urosło do sześciu punktów. Wtedy jednak faworyci się rozluźnili i zaczęli popełniać błędy. Przy wyniku 17:19 Michał Winiarski wziął czas, po którym asem popisał się Välimaa. Serię przerwał Russell, ale SVG jeszcze raz się zbliżył (21:22). Na więcej jednak siatkarze z Zawiercia nie pozwolili.
W trzecim secie też było trochę walki, ale Aluron CMC Warta kontrolowała spotkanie. Jej siatkarze grali na luzie, czasami zbyt dużym, co gospodarze wykorzystywali. Ale widać było, która drużyna jest dużo lepsza. Gdy tylko przewaga niebezpiecznie spadała, do akcji wkraczali Bieniek i Russell. Ten drugi został MVP meczu, zdobywając 15 punktów, podobnie jak Bieniek.
Aluron CMC Warta z kompletem zwycięstw prowadzi w grupie D. W środę Asseco Resovia podejmie Sporting Lizbona (o godz. 18), a w grupie E PGE Projekt Warszawa zmierzy się z Cucine Lube Civitanova (godz. 20.30). Ostatnia z polskich drużyn – BOGDANKA LUK Lublin – w czwartek o godz. 18 zagra w Stambule z Galatasaray.
SVG Lüneburg – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (19:25, 21:25, 22:25)
Aluron CMC Warta: Tavares, Russell, Bieniek, Ensing, Czerwiński, Gladyr, Popiwczak (libero)
Powrót do listy

