Trzej siatkarze oficjalnie pożegnali się z PlusLigą
Trzeci mecz ćwierćfinałowy z PGE Projektem Warszawa był ostatnim w tym sezonie dla JSW Jastrzębskiego Węgla. Po jego zakończeniu dwóch siatkarzy ogłosiło, że kończy karierę, a trzeci wyjeżdża z Polski.
W historii PlusLigi tylko trzykrotnie zdarzyło się, żeby drużyna JSW Jastrzębskiego Węgla zajęła miejsce niższe od piątego, a w sumie aż 15-krotnie stawała podium, w tym cztery razy na najwyższym stopniu. W tym sezonie rundę zasadniczą zakończyła na siódmej pozycji, a w ćwierćfinale przegrała 1-2 z PGE Projektem. Oznacza to, że sezon dla niej już się zakończył.
W trzecim spotkaniu ćwierćfinałowym jastrzębianie ulegli 0:3 PGE Projektowi. Po zakończeniu gry trzech zawodników poinformowało, że żegna się z PlusLigą. Nicolas Szerszeń i Adrian Staszewski ogłosili zakończenie kariery sportowej, zaś Benjamin Toniutti wyjeżdża z Polski.
To decyzja ostateczne, dobrze przemyślana – powiedział Staszewski w rozmowie z Polsatem Sport. – Jest trochę smutno, pojawiają się łzy w oczach, ale kiedyś musiało to nastąpić – dodał 36-letni przyjmujący. Jego największe sukcesy to mistrzostwo Polski w 2022 roku, a trzy TAURON Puchary Polski, a także trzykrotne wygranie Ligi Mistrzów z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. W 2024 roku z Asseco Resovią Rzeszów wywalczył Puchar CEV. W PlusLidze spędził 11 sezonów, w których zagrał w 197 meczach, zdobywając 810 punktów.
O sześć lat młodszy jest Szerszeń, który 31 stycznia skończył 30 lat. Mimo to zdecydował, że nie będzie już grał wyczynowo w siatkówkę. Urodzony we Francji przyjmujący do Polski, skąd pochodzą jego rodzice, przyjechał w 2018 roku. Był zawodnikiem Asseco Resovii, Ślepska Malow Suwałki, LUK-u Lublin, Indykpolu AZS-u Olsztyn i w tym sezonie JSW Jastrzębskiego Węgla. W 164 spotkaniach zdobył 1971 punktów (pięć w pożegnalnym występie), z czego aż 222 zagrywką. Jego rekord to osiem asów w meczu.
Zdecydowałem w połowie sezonu, że po jego zakończeniu będę kończył karierę i zostanę trenerem w Stanach Zjednoczonych – to słowa Szerszenia w Polsacie Sport. – To była decyzja moja i całej rodziny, patrząc na moją historię kontuzji i tego sezonu. Wyglądało, że byłym gotowy na każdy mecz, ale pod koniec sezonu było naprawdę ciężko trenować i zagrać bez tabletek. Dziękuję PlusLidze i otoczeniu za to, co daliście mi przez wiele lat. To jest super liga i będą za nią na pewno tęsknił.
11 lat w PlusLidze spędził Toniutti, mistrz olimpijski z Tokio i Paryża. Grał w dwóch klubach – ZAKSIE i JSW Jastrzębskim Węglu, zdobywając pięć złotych medali, cztery razy sięgając po TAURON Puchar Polski. W 2021 roku francuski rozgrywający poprowadził zespół z Kędzierzyna-Koźla do triumfu w Lidze Mistrzów, a z jastrzębską drużyną dwa razy był drugi i raz trzeci.36-letni rozgrywający kariery jeszcze nie kończy, ale wyjeżdża z Polski.
Dla mnie to ciężki moment, bo spędziłem tutaj 11 lat. Dla mnie to wiele emocji i wspomnień. Zapamiętam Polskę, bo ten kraj i ta liga dała mi bardzo wiele. Chciałbym podziękować wszystkim, z którymi grałem przez 11 lat, wszystkim trenerom, z którymi pracowałem – takie słowa wypowiedział w Polsacie Sport po zakończeniu spotkania z PGE Projektem.
Powrót do listy
