Nikola Grbić: Każdy medal ma swoją wartość
Reprezentacja Polski przegrał w półfinale mistrzostw świata w Manili z Włochami 0-3 (21:25, 22:25, 23:25). W niedzielę (godz.8.30, polskiego czasu) Biało-Czerwoni zagrają o trzecie miejsce z Czechami.
– Kilka rzeczy zadecydowało o naszej porażce. Włosi zagrali naprawdę bardzo dobrze. Po drugie na treningu rano dowiedzieliśmy się, że „Kuraś” (Bartosz Kurek – przyp. red) może nie wystąpić. To był bardzo trudny moment dla Kewina Sasaka, który nie grał dużo. W Lidze Narodów miał rytm meczowy, a tutaj dla niego pierwszy mecz od razu w szóstce w półfinale mistrzostw świata. W pierwszym secie miał dużo problemów, ale później zaczął grać lepiej. Kolejna rzecz to zagrywka, tylko Norbi (Norbert Huber – przyp. red) zrobił trzy asy. Bardzo ciężko się grało, ale byliśmy bardzo blisko. Pierwszy, trzeci set mieliśmy przewagę, ale wyszło doświadczenie Włochów – mówi Nikola Grbić, szkoleniowiec reprezentacji Polski. Serb podkreśla, że brązowy medal ma też duże znaczenie.
– Każdy medal ma swoją wartość. Gdy zrobiłem listę zawodników na początku sezonu i ktoś by mnie wtedy zapytał czy chciałbym z nimi wygrać dwa medale w Lidze Narodów i na mistrzostwach świata to pierwszym bym się pod tym podpisał. Jesteśmy reprezentacją, która zmieniła najwięcej zawodników i myślę, że to byłby naprawdę fantastyczny wynik dla nas, dlatego musimy wygrać medal dla Polski – stwierdza Grbić, który w meczu o brąz nie będzie mógł nadal skorzystać z Bartosza Kurka. – On ma problemy z mięśniami brzucha. Nie wiem co będzie z Tomkiem Fornalem, który cały czas ma problemy z plecami – mówi serbski szkoleniowiec reprezentacji Polski.
W 2022 roku Nikola Grbić zbytnio nie cieszył się ze srebrnego medalu mistrzostw świata. Czy teraz będzie inaczej, skoro reprezentacja zagra o brąz? – To dla mnie to są siódme mistrzostwa świata, cztery razy byłem jak zawodnik i trzy razy jak trener i jeszcze nie mam złota. Dla mnie to jest też trudny moment, ale myślę, że nasz zespół potrzebuje medal i mamy tyle jakości, żeby go wygrać – zakończył Nikola Grbić.
Powrót do listy

