Najlepsza liga w historii? Trener Michał Winiarski nie ma wątpliwości
Za nami runda zasadnicza sezonu 2025/2026 PlusLigi. Już od piątku 27 marca rozpoczną się play-offy z udziałem ośmiu najlepszych ekip. Walka o miejsce w play-off i jak najlepsze rozstawienie trwała do ostatniej kolejki.
Do ostatnich chwil trwała walka o miejsce w fazie play-off, czyli szansę na grę o medale PlusLigi. dobywając dwa sety w Zawierciu ostatnie miejsce w czołowej ósemce wywalczyła sobie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, nasz trzykrotny z rzędu triumfator Ligi Mistrzów (2020-2023). W nagrodę o awans do półfinału (gra się do dwóch wygranych meczów) znowu spotka się z ekipą z Zawiercia.
– Myślę, że nasza liga jest jedna z najlepszych na świecie. I co jest najważniejsze, że niemal każda drużyna buduje zespół w taki sposób, że może się bić o mistrzostwo – mówi Rafał Szymura, przyjmujący ZAKSY. – Było w tym roku sporo niespodzianek, sporo takich meczów wyrównanych i sporo też fajnej gry. Trzeba przyznać, że drużyny, mimo tego, że tak jak Zawiercie, grają w pucharach, to cały czas są gotowe na 100 procent i cały czas na chodzie. Także cieszę się, że taki jest poziom naszej PlusLigi, bo przez to też nasza reprezentacja jest bardzo silna, co widać po jej wynikach. I co mogę więcej powiedzieć, miejmy nadzieję, że oby jak najdłużej ta liga tak wyglądała. Teraz będzie gra trochę bez presji, a to jest niebezpieczne dla naszych przeciwników, bo my tak naprawdę chcemy się bawić siatkówką, a co przyniesie, kto pokaże parkiet, to nigdy nie wiadomo. Myślę, że jesteśmy niewygodnym przeciwnikiem na play-offy i mam nadzieję, że uda nam się sprawić niespodziankę – dodaje.
W pozostałych parach pierwszej rundy play-off zmierzą się Asseco Resovia Rzeszów z Indykpolem AZS Olsztyn, PGE Projekt Warszawa z JSW Jastrzębskim Węglem a BOGDANKA LUK Lublin z PGE GiEK Skrą Bełchatów.
Liderem po fazie zasadniczej została Aluron CMC Warta Zawiercie, po raz pierwszy w historii klubu. Zespół trenera Michała Winiarskiego wygrał 21 z 26 meczów i będzie chciał po raz pierwszy sięgnąć po ligowe złoto – przed rokiem uległ w finale BOGDANCE LUK Lublin.
– Gratulacje dla zespołu, że przetrwał ten trudny moment, bo natężenie spotkań w pierwszej rundzie było niesłychane i momentami więcej podróżowaliśmy niż trenowaliśmy – mówi trener Winiarski, którego ekipa goniła robiąc miejsce dla gry w Klubowych Mistrzostwach Świata, w których wywalczyła ostatecznie brązowe medale. – Później, paradoksalnie, odpadnięcie z Pucharu Polski dało nam czas na refleksję, na to nad czym musimy się skupić, żeby poprawić grę naszego zespołu. I dobrze ten okres przepracowaliśmy. Myślę, że zespół też nabrał takiej pewności, którą już pokazał przed całą drugą rundę. Teraz w sporcie niestety jest tak, że nie ma znaczenia to, co było. Liczy się to, co jest przed nami. Przygotowaliśmy się do tego najlepiej, jak potrafimy i teraz jesteśmy gotowi, żeby walczyć o najwyższe cele – przekonuje wybitny były siatkarz, a teraz jeden z najlepszych polskich trenerów.
Zdaniem trenera lidera PlusLigi, ten sezon jest wyjątkowy a poziom rozgrywek może zachwycać. – Ależ absolutnie tak i myślę, że w tym roku naprawdę nie ma kompletnego znaczenia, z kim się będzie grało w play-offie – zauważa mistrz świata z 2014 roku. – Nie ma kompletnego znaczenia, gdzie się jechało nawet wcześniej, bo poziom był tak wysoki i każdy z zespołów gubił punkty. Ja wiem jedno: co roku mówimy, że liga jest silna, mocna. W zeszłym roku była najsilniejsza w historii, a ja poszedłbym dalej, że w tym roku była jeszcze silniejsza! I to było widać, chociażby nawet to, kto spadł pokazuje, jak granie było dobre, bo myślę, że już zostało to nieraz poruszone, że to taka największa niespodzianka, jeżeli chodzi o tę fazę zasadniczą – dodaje.
Mecze fazy zasadniczej PlusLigi śledziło w halach ponad 420 tysięcy kibiców, co daje średnią blisko 2500 widzów na mecz, bardzo dobre wyniki notuje także PlusLigi w sportowych antenach Polsatu. Według Sponsoring Insight mecze ekip PlusLigi w listopadzie 2025 roku obejrzało łącznie 5 869 100 telewidzów (licząc z powtórkami oraz meczami pucharowymi), w grudniu 2025 – 5 862 416, a w styczniu 26 – aż 14 432 832. Starcia turnieju finałowego o TAURON Puchar Polski obejrzało odpowiednio: (półfinały) 242 776 i 215 348, a wielki finał 250 084.
Sezon PlusLigi zakończy się najpóźniej 10 maja, kilka dni później rozegrany w Turynie zostanie turniej finałowy Ligi Mistrzów. Już teraz wiemy, że z minimum jedna polską ekipą, a możliwe są nawet trzy biało-czerwone drużyny w półfinałach!

