niedziela, 29 mar, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
2 3
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Niedziela, 29 mar, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 22 25 22 18 25 20 25 20 22
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Indykpol AZS Olsztyn
0 3
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 4 kwi, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
18 25 26 28 14 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
JSW Jastrzębski Węgiel
3 2
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 4 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 23 21 25 11 25 26 24 15 13
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE GiEK SKRA Bełchatów
0 3
BOGDANKA LUK Lublin
Sobota, 4 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
24 26 21 25 22 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 6 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
1 3
Aluron CMC Warta Zawiercie
Poniedziałek, 6 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
22 25 25 23 23 25 23 25 0 0
TV Polsat Sport 1
wtorek, 7 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
3 0
JSW Jastrzębski Węgiel
Wtorek, 7 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 20 25 17 25 13 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
czwartek, 9 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 1
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Czwartek, 9 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 20 25 22 22 25 25 16 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 12 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 0
Asseco Resovia Rzeszów
Niedziela, 12 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 22 25 21 26 24 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 13 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
1 3
BOGDANKA LUK Lublin
Poniedziałek, 13 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
27 25 14 25 24 26 22 25 0 0
TV Polsat Sport 1
wtorek, 14 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Indykpol AZS Olsztyn
3 2
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Wtorek, 14 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 18 23 25 22 25 25 18 18 16
TV Polsat Sport 1
piątek, 17 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
PGE GiEK SKRA Bełchatów
··· ···
Indykpol AZS Olsztyn
Piątek, 17 kwi, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
sobota, 18 kwi, 15:00
TV Polsat Sport 1
Asseco Resovia Rzeszów
··· ···
Aluron CMC Warta Zawiercie
Sobota, 18 kwi, 15:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
sobota, 18 kwi, 18:00
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
··· ···
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 18 kwi, 18:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 20 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
Indykpol AZS Olsztyn
··· ···
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Poniedziałek, 20 kwi, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
wtorek, 21 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Wtorek, 21 kwi, 20:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
środa, 22 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Środa, 22 kwi, 20:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
sobota, 25 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
wygrany E
··· ···
wygrany F
Sobota, 25 kwi, 14:45
Faza Play-Off
wygrany E
··· ···
wygrany F
TV Polsat Sport 1
sobota, 25 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
przegr. E
··· ···
przegr. F
Sobota, 25 kwi, 17:30
Faza Play-Off
przegr. E
··· ···
przegr. F
TV Polsat Sport 1
środa, 29 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
wygrany F
··· ···
wygrany E
Środa, 29 kwi, 17:30
Faza Play-Off
wygrany F
··· ···
wygrany E
TV Polsat Sport 1
środa, 29 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
przegr. F
··· ···
przegr. E
Środa, 29 kwi, 20:00
Faza Play-Off
przegr. F
··· ···
przegr. E
TV Polsat Sport 1
sobota, 2 maja
przegr. E
··· ···
przegr. F
Sobota, 2 maja
Faza Play-Off
przegr. E
··· ···
przegr. F
sobota, 2 maja
wygrany E
··· ···
wygrany F
Sobota, 2 maja
Faza Play-Off
wygrany E
··· ···
wygrany F
środa, 6 maja
przegr. F
··· ···
przegr. E
Środa, 6 maja
Faza Play-Off
przegr. F
··· ···
przegr. E
środa, 6 maja
wygrany F
··· ···
wygrany E
Środa, 6 maja
Faza Play-Off
wygrany F
··· ···
wygrany E
sobota, 9 maja
przegr. E
··· ···
przegr. F
Sobota, 9 maja
Faza Play-Off
przegr. E
··· ···
przegr. F
 

Miguel Tavares: Uwielbiam rywalizację na tym poziomie i w takiej atmosferze

Aluron CMC Warta Zawiercie pokonując Asseco Resovię 3:0 wykonała pierwszy krok w stronę awansu do finału PlusLigi. Zawiercianie, którzy pewnie wygrali fazę zasadniczą, musieli rozegrać aż trzy spotkania na etapie ćwierćfinału z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. – Mieliśmy wtedy też dodatkowo mecze ćwierćfinałowe w Lidze Mistrzów, ale teraz możemy już w pełni skupić się na walce w PlusLidze – mówi portugalski rozgrywający Jurajskich Rycerzy, Miguel Tavares.

PLUSLIGA.PL: W pierwszym spotkaniu półfinałowym między Aluronem CMC Wartą a Asseco Resovią nie brakowało emocji i zwrotów akcji. Pana świetne zagrywki w końcówce trzeciego seta bardzo pomogły zespołowi, aby od stanu 22:24 odrobić straty i przełamać rywali?
Miguel Tavares (portugalski rozgrywający Aluronu CMC Warty Zawiercie): Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo wyrównana i twarda walka. W tym sezonie graliśmy już wcześniej z Resovią aż pięć razy. Z tego co pamiętam, rywale wygrali dwa razy, a my trzy. Wiemy, że zespół z Rzeszowa jest świetny. My też mamy wspaniałą drużynę. Obie drużyny mają wysokie ambicje i oczekiwania; obie są gotowe do gry na tym etapie rozgrywek. Spodziewam się więc, że to będzie zacięta rywalizacja, trudne mecze, ale fajnie jest mieć okazję zagrać w takiej atmosferze.

PLUSLIGA.PL: Co było, pana zdaniem, decydujące w tym pierwszym spotkaniu, bo mimo wyniku 3:0 dla Aluronu CMC Warty zaciętej walki nie brakowało, a pan w ważnych momentach mógł liczyć na świetnie dysponowanego Aarona Russella?

Myślę, że najważniejsze było nasze nastawienie i nasza mentalność. Pamiętaliśmy o tym, że mieliśmy problemy w ćwierćfinale, kiedy graliśmy z bardzo mocną i niesamowicie dysponowaną ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Teraz przyszło nam się zmierzyć z Resovią, która też gra świetnie i to pokazała, podobnie jak wcześniej w meczach ćwierćfinałowych z Olsztynem. Wiedzieliśmy, że musimy dać z siebie wszystko, żeby mieć szansę na pokonanie tak mocnych rywali.

Oczywiście „Ronnie” [Aaron Russell – przyp. red.] zagrał niesamowity mecz, ale pozostali również, chociażby „Piwko” [Jakub Popiwczak – przyp. red.], który grał świetnie w przyjęciu i obronie. Jesteśmy mocną drużyną i uważam, że każdy z nas musi wspierać kolegę, jeśli ktoś w danym momencie ma jakieś problemy. Musimy zawsze trzymać się razem i wierzyć, że możemy osiągnąć to, czego dokonaliśmy wspólnie w pierwszym półfinale z Resovią.

PLUSLIGA.PL: To co wydarzyło się w ćwierćfinałach z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle jeszcze was wzmocniło i pokazało, że potraficie sobie radzić z dużą presją, która na was ciążyła po przegraniu pierwszego meczu w serii do dwóch zwycięstw?
Nie sądzę, żeby to była jakaś specjalna presja. Myślę, że kiedy gramy w ćwierćfinale play-offów w PlusLidze, to wiemy, że po drugiej stronie czeka na nas bardzo silna drużyna. W zeszłym roku graliśmy w ćwierćfinale przeciwko Resovii. Grając w ćwierćfinałach w PlusLidze nie jest przecież tak, że już przed meczem wiemy, że na pewno awansujemy do półfinału.

Uważam, że osiem, a nawet dziewięć najlepszych drużyn w Polsce, jest niesamowicie silnych, więc nie czuję, żeby była po naszej stronie jakaś wyjątkowa presja. Trudną rywalizację z ZAKSĄ postrzegaliśmy jako wspaniałą okazję, żeby zrobić coś wielkiego, bo nie zdarza się często, żeby przegrywać 0-1 i zdołać odrobić straty oraz wygrać dwa mecze z rzędu przeciwko drużynie grającej na takim poziomie siatkówki jak ZAKSA z nami.

Poza tym trzeba też dodać, że nasz terminarz wtedy nie był najlepszy. Myślę, że granie w obu rozgrywkach jednocześnie meczów o dużą stawkę jest bardzo trudne. Oczywiście to zaszczyt być w ćwierćfinale Ligi Mistrzów i w ćwierćfinale mistrzostw Polski, ale byłoby lepiej, gdybyśmy mogli najpierw zakończyć jedne rozgrywki, a potem zająć się drugimi. Po pierwszym meczu z ZAKSĄ udało nam się przestawić. Awans do Final Four Ligi Mistrzów dał nam trochę jasności w głowach i po tym skupiliśmy się już całkowicie na PlusLidze.

PLUSLIGA.PL: Co również istotne, w meczu z Asseco Resovią, mimo zaledwie dwóch dni przerwy od decydującego ćwierćfinału z ZAKSĄ, nie było po was widać zmęczenia fizycznego?
My praktycznie przez cały sezon graliśmy co trzy dni i jesteśmy do tego przyzwyczajeni. W Brazylii rozegraliśmy aż pięć meczów w ciągu sześciu dni, a po trzech lub czterech dniach przerwy po Klubowych Mistrzostwach Świata w grudniu zagraliśmy jeszcze w ćwierćfinale TAURON Pucharu Polski. Znamy kalendarz spotkań i wiemy jak to wygląda. Wiemy też jednak, że w drugim półfinale drużyna, która rozegrała trzeci mecz w ćwierćfinale [PGE Projekt Warszawa – przyp. red.], miała praktycznie tydzień przerwy przed półfinałem, ale na to nie mamy żadnego wpływu. Skupiamy się po prostu na tym, co musimy zrobić i regenerujemy się po meczach najlepiej, jak potrafimy. Jesteśmy gotowi grać co trzy dni, co dwa dni lub kiedy tylko zajdzie taka potrzeba.

PLUSLIGA.PL: W sobotę w Rzeszowie w wypełnionej hali Podpromie spodziewa się pan znów twardej walki i wielu zaciętych akcji?
Mam taką nadzieję. Liczę na to, że znów będzie to bardzo zacięta walka. Myślę, że rywale mogą wprowadzić wiele zmian, jak korzystali też z tego w Sosnowcu, bo mają bardzo silny i szeroki skład. Mogą jeszcze bardziej naciskać na zagrywce niż w tym pierwszym meczu, więc musimy być bardzo skoncentrowani i stawić im twardy opór naszą dobrą grą.

PLUSLIGA.PL: Aluron CMC Warta Zawiercie od stycznia pokazuje, że jest bardzo silną i regularną drużyną, która nie tylko dysponuje świetnym składem, ale też jest mocna mentalnie?
Tak. To jest coś, nad czym skupiamy się każdego dnia od początku sezonu. Chcemy być silni psychicznie, grać stabilnie i dawać z siebie wszystko w codziennej pracy na treningach. Myślę, że nasz trener, cały sztab i zawodnicy - wszyscy razem budowaliśmy się jako drużyna od początku sezonu najlepiej, jak tylko potrafiliśmy. Uważam, że jesteśmy teraz całościowo na bardzo dobrym poziomie.

PLUSLIGA.PL: Wygranie z pewną przewagą sezonu zasadniczego w mocnej PlusLidze też jest czymś znaczącym, nawet jeśli w play-offach nie daje żadnej przewagi poza większą liczbą spotkań w roli gospodarza?
Oczywiście, zwłaszcza że ze względu na grę w Klubowych Mistrzostwach Świata mieliśmy bardzo napięty kalendarz aż do grudnia, a nawet do początku stycznia, więc nie zakończyliśmy pierwszej części sezonu zasadniczego w zbyt dobrej sytuacji w tabeli. Byłem więc bardzo zadowolony, że zachowaliśmy spokój i staraliśmy się dać z siebie wszystko, aby zakończyć sezon zasadniczy jak najwyżej w tabeli, ponieważ wiemy, że to ważne przed fazą play-off. Po porażce z Warszawą w styczniu zaliczyliśmy bardzo dobrą serię zwycięstw. Myślę, że po tej porażce z PGE Projektem coś „zaskoczyło” w naszej grze. Myślę, że trudno było nam przełknąć porażkę w ćwierćfinale TAURON Pucharu Polski z Asseco Resovią i potem jeszcze porażkę ligową w Warszawie. Jednak od tego momentu wszyscy w drużynie byli wyjątkowo skoncentrowani. Dzięki zajęciu pierwszego miejsca w grupie Ligi Mistrzów mieliśmy też o dwa mecze mniej do rozegrania w fazie play-off Ligi Mistrzów, więc mogliśmy wtedy trochę więcej potrenować, co jest również ważne dla podniesienia naszego poziomu gry.

PLUSLIGA.PL: Czy takie mecze jak play-offy PlusLigi wyzwalają w panu dodatkowe emocje, czy grając już przez tyle sezonów w Aluronie CMC Warcie Zawiercie o wysokie cele jest pan przyzwyczajony do gry o dużą stawkę?

Zawsze uważam, że następny mecz, który mamy do rozegrania, jest tym najważniejszym i staram się grać najlepiej jak tylko potrafię. Mam świadomość, że nie będę grał na tym poziomie wiecznie. Poza tym niewielu graczy ma możliwość gry w takiej atmosferze, na tak późnym etapie sezonu, bo sporo zawodników jest już teraz na wakacjach ze względu na to, że ich drużyny nie zakwalifikowały się do play-off. Byłem w przeszłości w kilku drużynach, które nie awansowały do play-offów i zawsze miałem nadzieję, że pewnego dnia będę miał szansę zagrać w tej fazie. Nie traktuję więc tego jako czegoś oczywistego i cieszę się, że możemy właśnie tak rywalizować, w takich meczach i w takiej atmosferze.

PLUSLIGA.PL: Pewnie cieszy też pana to, że zespół nie ma większych problemów zdrowotnych i wszyscy są gotowi do gry, bo w końcówce minionego sezonu byliście już mocno wyczerpani?
W takich sprawach jak kontuzje czy choroby liczy się też szczęście. To są rzeczy, na które nie mamy wpływu i nie warto nawet o nich myśleć. Miejmy nadzieję, że jeśli każdego dnia damy z siebie wszystko i będziemy skupieni na naszej pracy, to będą z tego potem same dobre rzeczy.

 

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI