sobota, 7 lut, 12:30
TV Polsat Sport 1
 
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
3 2
Energa Trefl Gdańsk
Sobota, 7 lut, 12:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 20 22 25 25 15 17 25 15 12
TV Polsat Sport 1
sobota, 7 lut, 20:30
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 1
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 7 lut, 20:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 23 19 25 34 32 25 22 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 8 lut, 18:00
TV Polsat Sport 1
 
Cuprum Stilon Gorzów
0 3
Indykpol AZS Olsztyn
Niedziela, 8 lut, 18:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
21 25 18 25 21 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 11 lut, 20:00
TV Polsat Sport 3
 
Ślepsk Malow Suwałki
3 2
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Środa, 11 lut, 20:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
23 25 15 25 25 21 25 19 21 19
TV Polsat Sport 3
piątek, 13 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
JSW Jastrzębski Węgiel
3 1
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Piątek, 13 lut, 17:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
18 25 25 23 25 22 25 19 0 0
TV Polsat Sport 1
piątek, 13 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
Cuprum Stilon Gorzów
3 2
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
Piątek, 13 lut, 20:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 14 17 25 25 23 22 25 16 14
TV Polsat Sport 1
sobota, 14 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Barkom Każany Lwów
0 3
Aluron CMC Warta Zawiercie
Sobota, 14 lut, 14:45
Faza zasadnicza
Małe punkty:
17 25 13 25 22 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 14 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Asseco Resovia Rzeszów
3 1
InPost ChKS Chełm
Sobota, 14 lut, 17:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 16 25 21 18 25 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 15 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Indykpol AZS Olsztyn
0 3
PGE Projekt Warszawa
Niedziela, 15 lut, 14:45
Faza zasadnicza
Małe punkty:
21 25 19 25 24 26 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
piątek, 20 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
1 3
Indykpol AZS Olsztyn
Piątek, 20 lut, 20:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 16 28 30 22 25 33 35 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 21 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
Energa Trefl Gdańsk
Sobota, 21 lut, 14:45
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
sobota, 21 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
··· ···
Ślepsk Malow Suwałki
Sobota, 21 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
sobota, 21 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
··· ···
JSW Jastrzębski Węgiel
Sobota, 21 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
niedziela, 22 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
PGE GiEK SKRA Bełchatów
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Niedziela, 22 lut, 14:45
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
niedziela, 22 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
Barkom Każany Lwów
··· ···
InPost ChKS Chełm
Niedziela, 22 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 23 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
Cuprum Stilon Gorzów
Poniedziałek, 23 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
wtorek, 24 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
Indykpol AZS Olsztyn
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Wtorek, 24 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
wtorek, 24 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
Ślepsk Malow Suwałki
··· ···
Aluron CMC Warta Zawiercie
Wtorek, 24 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
środa, 25 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
Energa Trefl Gdańsk
··· ···
InPost ChKS Chełm
Środa, 25 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
środa, 25 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
Środa, 25 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
czwartek, 26 lut, 17:30
TV Polsat Sport 2
JSW Jastrzębski Węgiel
··· ···
Barkom Każany Lwów
Czwartek, 26 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 2
sobota, 28 lut, 12:30
TV Polsat Sport 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
Indykpol AZS Olsztyn
Sobota, 28 lut, 12:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
sobota, 28 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
··· ···
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 28 lut, 14:45
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
sobota, 28 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 28 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
sobota, 28 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
··· ···
Cuprum Stilon Gorzów
Sobota, 28 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
 

LŚ: Rosjanie bez porażki

W pierwszym meczu trzeciego dnia finałowego turnieju Ligi Światowej Stany Zjednoczone pokonały Kubę 3-2 (23:25, 25:21, 25:18, 21:25, 15:13). W drugim pojedynku grupy F Rosja pokonała Brazylię 3-0 (25:20, 25:20, 25:17) i z pierwszego miejsca awansował do półfinałów. Natomiast w meczu grupy E Bułgaria pokonała Włochy 3-0 (25;22, 25:22, 25:21).

USA - Kuba 3-2 (23:25, 25:21, 25:18, 21:25, 15:13)
- Zwycięstwo cieszy, ale liczyliśmy na nieco więcej w tym turnieju – mówi kapitan ekipy USA, David Lee. Amerykanie mieli okazje w czterech setach zakończyć mecz,  ale ambitnie walczący Kubańczycy doprowadzili do tei-breaka. W nim już od samego początku warunki gry dyktowali podopieczni trenera Alana Knipe. – Dałem szanse gry zawodnikom, którzy do tej pory nie mieli okazji dłużej pograć. Ci nie zawiedli co mnie cieszy. Pokazali, że drzemią w nich spore możliwości  – mówi szkoleniowiec mistrzów olimpijskich, którzy turniej w Gdańsku zakończyli z jedną wygraną. Kubańczycy natomiast bez smaku zwycięstwa wyjeżdżają do domu.  – Po 8 tygodniach poza Kubą kończymy przygodę z Ligą Światową – mówi trener Samuels Blackwood. – nasz młody zespół spełnił swoje  zadanie zagraliśmy piętnaście meczów, awansowaliśmy do finałowego turnieju. Zebraliśmy na pewno sporo doświadczeń. Szkoda, że na koniec nie udało się wygrać z USA. Mecz był bardzo wyrównany i można było go rozstrzygnąć na swoją korzyść – stwierdza trener reprezentacji Kuby.


Rosja – Brazylia 3-0 (25:20, 25:20, 25:17)
Mecz, którego stawka było pierwsze miejsce w grupie był jednostronnym widowiskiem. Więcej motywacji i determinacji było po stronie Rosjan. Brazylijczycy rozpoczęli go w nieco rezerwowym składzie, a Giba nawet nie znalazł się w meczowej dwunastce. – Trudno nazywać takich zawodników jak choćby Marlon głębokimi rezerwami , po prostu grali do tej pory w mniejszym wymiarze czasowym. Szukałem pewnych rozwiązań rotując składem. Musze rozsądnie zarządzać siłami zawodników, by na półfinał byli w optymalnej dyspozycji – mówi trener Canarinhos, Bernardo Rezende i dodaje. – Rosjanie świetnie zagrywali i byli bardzo mocno skoncentrowani.
Zespół trenera Vladimira Alekno zdaje sobie sprawę, że rywale nie zagrali na maksimum swoich możliwości. - Wiemy, że nie grali najmocniejszym składem, ale to zwycięstwo nie kosztowało nas wiele sił. Zresztą tak do końca nie ma znaczenia z którego miejsca się gra w półfinale, czy pierwsze czy drugie - mówi kapitan reprezentacji Rosji, Taras Khtiei. Zadowolenia z postawy zespołu nie ukrywał szkoleniowiec reprezentacji Sbornej Vladimir Alekno. - Ten mecz miał dwa znaczenia: sportowe i dla klasyfikacji – mówi. – Dla naszego młodego zespołu to bardzo ważne zwycięstwo i nigdy bym nie chciał, żeby oni zastanawiali się kiedy wygrać a kiedy nie. Dla nas zwycięstwo nad Brazylią to wielki zaszczyt - dodaje Alekno.

Bułgaria – Włochy 3-0 (25:22, 25:22, 25:21)
Bułgarzy zagrali z ogromną determinacją i wolą walki choć ich szanse awansu do półfinału były czysto teoretyczne (musieli za trzy punkty pokonać Italię i liczyć na porażkę Polski z Argentyną). Ogromnym atutem ekipy trenera Radostina Stojczewa był blok na który raz za razem nadziewali się siatkarze z Półwyspu Apenińskiego. Niesieni dopingiem publiczności grali jak w transie. – Polscy kibice pomagali nam bardzo. Atmosfera był wyśmienita – mówi kapitan reprezentacji Bułgarii, Vladimir Nikolov, którego najbardziej cieszy postawa zespołu. – Pokazaliśmy nasz charakter, ducha walki i ogromną determinację. Spięliśmy się na wyżyny naszych umiejętności choć wiedzieliśmy, że szanse na awans są bardzo małe – dodaje atakujący Bułgarii. Włosi, którzy mieli otwartą drogę do półfinału nie udźwignęli presji. – Nie zagraliśmy na takim poziomie jak w meczu z Polską. Rywale spisywali się świetnie, natomiast mamy sporo zastrzeżeń co do sędziowskich decyzji – mówi kapitan ekipy Itali, Cristian Savani, a trener Mauro Berutto dodaje. – Mieliśmy ogromne problemy z atakiem, które wynikały z świetnej gry przeciwnika blokiem. Przegraliśmy, wracamy do domu i jest nam z tego powodu bardzo przykro, ale w tym turnieju zagraliśmy tylko jeden dobry mecz , a to stanowczo za mało – stwierdza włoski szkoleniowiec.

 

Powrót do listy