poniedziałek, 20 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Indykpol AZS Olsztyn
2 3
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Poniedziałek, 20 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
28 26 20 25 18 25 28 26 13 15
TV Polsat Sport 1
sobota, 25 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 0
BOGDANKA LUK Lublin
Sobota, 25 kwi, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 19 25 21 25 14 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 27 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
3 2
Asseco Resovia Rzeszów
Poniedziałek, 27 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
20 25 29 27 24 26 25 19 15 11
TV Polsat Sport 1
środa, 29 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
BOGDANKA LUK Lublin
3 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
Środa, 29 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
21 25 25 21 25 23 29 27 0 0
TV Polsat Sport 1
czwartek, 30 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Asseco Resovia Rzeszów
1 3
PGE Projekt Warszawa
Czwartek, 30 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
18 25 14 25 25 20 18 25 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 2 maj, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
0 3
BOGDANKA LUK Lublin
Sobota, 2 maj, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
20 25 22 25 20 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 3 maj, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
2 3
Asseco Resovia Rzeszów
Niedziela, 3 maj, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 21 25 22 22 25 18 25 12 15
TV Polsat Sport 1
środa, 6 maj, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Asseco Resovia Rzeszów
0 3
PGE Projekt Warszawa
Środa, 6 maj, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
19 25 15 25 20 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 6 maj, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
BOGDANKA LUK Lublin
1 3
Aluron CMC Warta Zawiercie
Środa, 6 maj, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
26 24 20 25 23 25 20 25 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 10 maj, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 1
BOGDANKA LUK Lublin
Niedziela, 10 maj, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
15 25 25 21 25 14 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 17 października
GKS Katowice
··· ···
Aluron CMC Warta Zawiercie
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
PGE GiEK SKRA Bełchatów
··· ···
Energa Trefl Gdańsk
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
PGE Projekt Warszawa
··· ···
Energa Indykpol AZS Olsztyn
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
ChKS Chełm
··· ···
Cuprum Stilon Gorzów
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 17 października
Barkom Każany Lwów
··· ···
Ślepsk Malow Suwałki
Sobota, 17 października
Faza Zasadnicza
sobota, 24 października
Ślepsk Malow Suwałki
··· ···
GKS Katowice
Sobota, 24 października
Faza Zasadnicza
sobota, 24 października
Cuprum Stilon Gorzów
··· ···
Barkom Każany Lwów
Sobota, 24 października
Faza Zasadnicza
sobota, 24 października
ChKS Chełm
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 24 października
Faza Zasadnicza
sobota, 24 października
Energa Indykpol AZS Olsztyn
··· ···
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
Sobota, 24 października
Faza Zasadnicza
sobota, 24 października
PGE GiEK SKRA Bełchatów
··· ···
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 24 października
Faza Zasadnicza
sobota, 24 października
BOGDANKA LUK Lublin
··· ···
Energa Trefl Gdańsk
Sobota, 24 października
Faza Zasadnicza
sobota, 24 października
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Sobota, 24 października
Faza Zasadnicza
niedziela, 25 paź, 14:45
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Niedziela, 25 paź, 14:45
AL-KO Superpuchar Polski Mężczyzn 2026
 

LŚ: Rosjanie bez porażki

W pierwszym meczu trzeciego dnia finałowego turnieju Ligi Światowej Stany Zjednoczone pokonały Kubę 3-2 (23:25, 25:21, 25:18, 21:25, 15:13). W drugim pojedynku grupy F Rosja pokonała Brazylię 3-0 (25:20, 25:20, 25:17) i z pierwszego miejsca awansował do półfinałów. Natomiast w meczu grupy E Bułgaria pokonała Włochy 3-0 (25;22, 25:22, 25:21).

USA - Kuba 3-2 (23:25, 25:21, 25:18, 21:25, 15:13)
- Zwycięstwo cieszy, ale liczyliśmy na nieco więcej w tym turnieju – mówi kapitan ekipy USA, David Lee. Amerykanie mieli okazje w czterech setach zakończyć mecz,  ale ambitnie walczący Kubańczycy doprowadzili do tei-breaka. W nim już od samego początku warunki gry dyktowali podopieczni trenera Alana Knipe. – Dałem szanse gry zawodnikom, którzy do tej pory nie mieli okazji dłużej pograć. Ci nie zawiedli co mnie cieszy. Pokazali, że drzemią w nich spore możliwości  – mówi szkoleniowiec mistrzów olimpijskich, którzy turniej w Gdańsku zakończyli z jedną wygraną. Kubańczycy natomiast bez smaku zwycięstwa wyjeżdżają do domu.  – Po 8 tygodniach poza Kubą kończymy przygodę z Ligą Światową – mówi trener Samuels Blackwood. – nasz młody zespół spełnił swoje  zadanie zagraliśmy piętnaście meczów, awansowaliśmy do finałowego turnieju. Zebraliśmy na pewno sporo doświadczeń. Szkoda, że na koniec nie udało się wygrać z USA. Mecz był bardzo wyrównany i można było go rozstrzygnąć na swoją korzyść – stwierdza trener reprezentacji Kuby.


Rosja – Brazylia 3-0 (25:20, 25:20, 25:17)
Mecz, którego stawka było pierwsze miejsce w grupie był jednostronnym widowiskiem. Więcej motywacji i determinacji było po stronie Rosjan. Brazylijczycy rozpoczęli go w nieco rezerwowym składzie, a Giba nawet nie znalazł się w meczowej dwunastce. – Trudno nazywać takich zawodników jak choćby Marlon głębokimi rezerwami , po prostu grali do tej pory w mniejszym wymiarze czasowym. Szukałem pewnych rozwiązań rotując składem. Musze rozsądnie zarządzać siłami zawodników, by na półfinał byli w optymalnej dyspozycji – mówi trener Canarinhos, Bernardo Rezende i dodaje. – Rosjanie świetnie zagrywali i byli bardzo mocno skoncentrowani.
Zespół trenera Vladimira Alekno zdaje sobie sprawę, że rywale nie zagrali na maksimum swoich możliwości. - Wiemy, że nie grali najmocniejszym składem, ale to zwycięstwo nie kosztowało nas wiele sił. Zresztą tak do końca nie ma znaczenia z którego miejsca się gra w półfinale, czy pierwsze czy drugie - mówi kapitan reprezentacji Rosji, Taras Khtiei. Zadowolenia z postawy zespołu nie ukrywał szkoleniowiec reprezentacji Sbornej Vladimir Alekno. - Ten mecz miał dwa znaczenia: sportowe i dla klasyfikacji – mówi. – Dla naszego młodego zespołu to bardzo ważne zwycięstwo i nigdy bym nie chciał, żeby oni zastanawiali się kiedy wygrać a kiedy nie. Dla nas zwycięstwo nad Brazylią to wielki zaszczyt - dodaje Alekno.

Bułgaria – Włochy 3-0 (25:22, 25:22, 25:21)
Bułgarzy zagrali z ogromną determinacją i wolą walki choć ich szanse awansu do półfinału były czysto teoretyczne (musieli za trzy punkty pokonać Italię i liczyć na porażkę Polski z Argentyną). Ogromnym atutem ekipy trenera Radostina Stojczewa był blok na który raz za razem nadziewali się siatkarze z Półwyspu Apenińskiego. Niesieni dopingiem publiczności grali jak w transie. – Polscy kibice pomagali nam bardzo. Atmosfera był wyśmienita – mówi kapitan reprezentacji Bułgarii, Vladimir Nikolov, którego najbardziej cieszy postawa zespołu. – Pokazaliśmy nasz charakter, ducha walki i ogromną determinację. Spięliśmy się na wyżyny naszych umiejętności choć wiedzieliśmy, że szanse na awans są bardzo małe – dodaje atakujący Bułgarii. Włosi, którzy mieli otwartą drogę do półfinału nie udźwignęli presji. – Nie zagraliśmy na takim poziomie jak w meczu z Polską. Rywale spisywali się świetnie, natomiast mamy sporo zastrzeżeń co do sędziowskich decyzji – mówi kapitan ekipy Itali, Cristian Savani, a trener Mauro Berutto dodaje. – Mieliśmy ogromne problemy z atakiem, które wynikały z świetnej gry przeciwnika blokiem. Przegraliśmy, wracamy do domu i jest nam z tego powodu bardzo przykro, ale w tym turnieju zagraliśmy tylko jeden dobry mecz , a to stanowczo za mało – stwierdza włoski szkoleniowiec.

 

Powrót do listy