Guillermo Falasca: Będziemy gotowi na start PlusLigi
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa w VII Memoriale Janusza Sikorskiego uległ Asseco Resovii oraz Verona Volley, ale trener częstochowian – Guillermo Falasca tonuje nastroje i jest przekonany, że jego zespół będzie gotowy do dobrej gry w PlusLidze.
PLUSLIGA.PL: W meczu towarzyskim w ramach Memoriału J. Sikorskiego Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa przegrał 0:3 z Asseco Resovią i z Veroną Volley. Wyniki sparingów są jednak drugorzędną sprawą?
Guillermo Falasca (hiszpański trener Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa): Nie; oczywiście też są ważne. Dla nas najważniejsze w tym momencie jest jednak to, żeby zrozumieć na jakim jesteśmy aktualnie poziomie i co potrzebujemy zrobić, na co zwrócić uwagę, żeby stopniowo rosnąć w siłę. Musimy też mieć świadomość, że Asseco Resovia, czy Verona Volley, to są niesamowite drużyny. Dla nas to był świetny test, żeby sprawdzić się na tle tak wymagających rywali.

PLUSLIGA.PL: Borykacie się z jakimiś problemami zdrowotnymi w zespole?
Nie. Tak jak wszystkie drużyny, które miały reprezentantów na mistrzostwach świata, dopiero od niedawna jesteśmy w komplecie. Musimy cały czas pracować i robić wszystko, żeby grać coraz lepiej. Tu nie ma innej drogi i nie szukamy wymówek.
PLUSLIGA.PL: Patrik Indra pewnie czuje zmęczenie po mistrzostwach świata, na których był mocno obciążony grą?
Musi nabrać jeszcze trochę więcej dynamiki, ale to normalne. Wiem, że w tym momencie jest mu ciężko; zresztą każdy w drużynie chciałby już teraz wygrywać, ale podchodzimy do tego spokojnie i jestem przekonany, że nasza praca przyniesie efekty w postaci dobrych wyników.
PLUSLIGA.PL: Luciano De Decco od początku dobrze wprowadził się do zespołu?
To jest tak świetny zawodnik, że nie ma nawet potrzeby, żeby o nim mówić. Dla mnie to najlepszy rozgrywający na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat i bardzo się cieszę, ze mamy tak niesamowitego gracza w zespole.

PLUSLIGA.PL: W jakiej dyspozycji jest Jakub Nowak, który w meczu z Asseco Resovią wszedł dopiero w końcówce?
Mamy w zespole oprócz niego także innych świetnych środkowych, więc to nie jest tak, że będzie miał z góry zapewnione miejsce w podstawowym składzie. Na jego pozycji jest rywalizacja; zresztą dotyczy do wszystkich w zespole. Nikt nie ma gwarancji na grę w szóstce.
PLUSLIGA.PL: Już w pierwszym meczu w sezonie zmierzycie się u siebie z aktualnymi mistrzami Polski – BOGDANKĄ LUK Lublin. To będzie od razu duże wyzwanie?
Wiemy, jak trudna jest PlusLiga, więc od samego początku czekają nas ciężkie spotkania, ale jestem przekonany, że będziemy gotowi do walki już na start rozgrywek. Na razie skupiamy się na pracy.
PLUSLIGA.PL: Zadomowił się pan już w pełni w Częstochowie?
Tak. Jestem tu naprawdę bardzo szczęśliwy.

Powrót do listy

