niedziela, 10 sie, 14:30
TV Polsat Sport 2
PGE GiEK SKRA Bełchatów
1 2
Trefl Royal Seafood Gdańsk
Niedziela, 10 sie, 14:30
Grand Prix PGE 2025
Małe punkty:
25 22 22 25 13 15 0 0 0 0
TV Polsat Sport 2
niedziela, 10 sie, 16:00
TV Polsat Sport 2
Ślepsk Malow Suwałki
2 0
CUK Anioły Toruń
Niedziela, 10 sie, 16:00
Grand Prix PGE 2025
Małe punkty:
25 23 25 20 0 0 0 0 0 0
TV Polsat Sport 2
środa, 5 lis, 20:30
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
3 1
JSW Jastrzębski Węgiel
Środa, 5 lis, 20:30
AL-KO Superpuchar Polski Mężczyzn 2025
Małe punkty:
28 26 25 27 25 16 27 25 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 29 gru, 17:30
TV Polsat Sport 1
BBTS Bielsko-Biała
0 3
Indykpol AZS Olsztyn
Poniedziałek, 29 gru, 17:30
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
16 25 20 25 20 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 29 gru, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
3 0
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Poniedziałek, 29 gru, 20:00
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
25 20 25 21 25 21 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
wtorek, 30 gru, 17:30
TV Polsat Sport 1
Stal Nysa
1 3
BOGDANKA LUK Lublin
Wtorek, 30 gru, 17:30
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
22 25 25 16 17 25 20 25 0 0
TV Polsat Sport 1
wtorek, 30 gru, 20:00
TV Polsat Sport 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
0 3
Asseco Resovia Rzeszów
Wtorek, 30 gru, 20:00
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
22 25 25 27 25 27 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 10 sty, 14:45
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
3 2
Indykpol AZS Olsztyn
Sobota, 10 sty, 14:45
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
25 19 16 25 25 18 30 32 15 12
TV Polsat Sport 1
sobota, 10 sty, 18:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
0 3
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 10 sty, 18:00
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
21 25 22 25 22 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 11 sty, 14:45
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
3 0
Asseco Resovia Rzeszów
Niedziela, 11 sty, 14:45
TAURON Puchar Polski 2026
Małe punkty:
25 15 25 20 25 20 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 20 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Indykpol AZS Olsztyn
2 3
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Poniedziałek, 20 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
28 26 20 25 18 25 28 26 13 15
TV Polsat Sport 1
sobota, 25 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 0
BOGDANKA LUK Lublin
Sobota, 25 kwi, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 19 25 21 25 14 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 27 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
3 2
Asseco Resovia Rzeszów
Poniedziałek, 27 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
20 25 29 27 24 26 25 19 15 11
TV Polsat Sport 1
środa, 29 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
BOGDANKA LUK Lublin
3 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
Środa, 29 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
21 25 25 21 25 23 29 27 0 0
TV Polsat Sport 1
czwartek, 30 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Asseco Resovia Rzeszów
1 3
PGE Projekt Warszawa
Czwartek, 30 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
18 25 14 25 25 20 18 25 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 2 maj, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
0 3
BOGDANKA LUK Lublin
Sobota, 2 maj, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
20 25 22 25 20 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 3 maj, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
2 3
Asseco Resovia Rzeszów
Niedziela, 3 maj, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 21 25 22 22 25 18 25 12 15
TV Polsat Sport 1
środa, 6 maj, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Asseco Resovia Rzeszów
0 3
PGE Projekt Warszawa
Środa, 6 maj, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
19 25 15 25 20 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 6 maj, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
BOGDANKA LUK Lublin
1 3
Aluron CMC Warta Zawiercie
Środa, 6 maj, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
26 24 20 25 23 25 20 25 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 10 maj, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 1
BOGDANKA LUK Lublin
Niedziela, 10 maj, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
15 25 25 21 25 14 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
 

Erik Shoji: Po igrzyskach było mi ciężko

- Mam 35 lat i takie mecze, jak ostatni tie-break w Rzeszowie, są naprawdę trudne. Cały czas jednak kocham tą grę. Teraz skupiam się tylko na tym, żeby grać mecz po meczu i chciałbym też jeszcze pomóc drużynie narodowej – powiedział po zwycięstwie ZAKSY z Asseco Resovią libero kędzierzynian i reprezentacji USA, Erik Shoji.

PLUSLIGA.PL: ZAKSA Kędzierzyn Koźle pokonała Asseco Resovię po długim boju. Mieliście szansę, aby wywieźć z Rzeszowa komplet punktów, bo drugi i czwarty set mógł się też zakończyć na waszą korzyść?
Erik Shoji (amerykański libero ZAKSY Kędzierzyn-Koźle): To prawda i tak też myślałem w piątym secie. W Rzeszowie ciężko się jednak gra. Wiemy, że Asseco Resovia potrafi grać na wysokim poziomie, ale też mieć gorsze momenty, bo gra w tym sezonie nierówno.  Akurat w drugim i czwartym secie, które mogły się zakończyć naszym zwycięstwem, Resovia grała na tym wyższym poziomie. Pewnie mogliśmy wywalczyć w tym meczu komplet punktów, ale dwa oczka po zwycięstwie w tie-breaku są zdecydowanie lepsze niż tylko jeden punkt.

PLUSLIGA.PL: Dzięki wygranej w Rzeszowie ZAKSA umocniła się na piątej pozycji w tabeli i jest już pewna gry w TAURON Pucharze Polski. Taki był na pewno cel na pierwszą część sezonu?
Tak. Wiedzieliśmy o tym, że chociaż jeden wygrany punkt w Rzeszowie będzie skutkował tym, że Resovia nie będzie miała już szansy dogonić nas w tabeli po pierwszej rundzie. Mamy jeszcze mecz z GKS-em Katowice, w którym też liczymy na punkty, więc nasza sytuacja jest stabilna.

PLUSLIGA.PL: Dla pana mecz na Podpromiu był pierwszym po przerwie spowodowanej chorobą. Czy już wrócił pan do pełni sił?
Borykałem się z jakąś wirusową infekcją w płucach, więc czułem się źle i przede wszystkim miałem problemy z oddychaniem. Teraz staram się wrócić do formy, ale szczerze mówiąc, nie jestem jeszcze w stu procentach w najlepszej dyspozycji. Najważniejsze jest to, że całą drużyną walczyliśmy w Rzeszowie tak mocno i że koledzy z drużyny bardzo mi pomagali na boisku.

PLUSLIGA.PL: Nie brakowało efektownych obron z pana strony i bardzo dobrego poziomu przyjęcia.
Nawet jeśli nie jestem w stanie grać na sto procent, to zawsze staram się dawać z siebie wszystko co mam na dany moment i o to w tym chodzi. Jestem po to, żeby pomagać drużynie. Myślę, że całkiem dobrze mi to wychodziło, a najważniejsze było to, że bardzo dobrze pracowaliśmy zespołowo i to był klucz do zwycięstwa.

PLUSLIGA.PL: ZAKSA przed tym sezonem mocno przebudowała drużynę. Nie brakowało transferów, ale widać, że z każdym meczem się rozkręcacie i komunikacja w zespole jest coraz lepsza?
Mamy bardzo dobre relacje w drużynie. Nie ma grup czy kogoś kto by trzymał się z boku. Pracujemy ze sobą bardzo dobrze. W profesjonalnej drużynie nie trzeba być zresztą przyjaciółmi, ale ważne jest, żeby dobrze się ze sobą dogadywać, mocno pracować i mieć do siebie szacunek. Od czasu do czasu jest też oczywiście trochę zabawy. Myślę, że po nas widać, że lubimy ze sobą grać i rywalizować. Ja osobiście uwielbiam spędzać czas z chłopakami z zespołu.

PLUSLIGA.PL: Nastroje w drużynie są na pewno o wiele lepsze niż w zeszłym sezonie, w czym pomagają też dobre wyniki i progres gry?
Wygrywanie meczów bardzo dużo pomaga w tym, żeby mentalnie zespół był w lepszej kondycji. Nasz aktualny bilans to 9 zwycięstw i 5 porażek, więc jest całkiem nieźle. Poprzedni sezon był dla wszystkich w klubie trudny, ale ja osobiście staram się już do tego w ogóle nie wracać. Czerpię radość z gry i z pracy z kolegami z zespołu. To przyjemność przychodzić na treningi i grać wspólnie z nimi mecze.

PLUSLIGA.PL: Czy po igrzyskach w Paryżu z ciężkim sercem wracał pan do Polski mając jeszcze w głowie przegrany półfinał z Polakami, w którym Amerykanie byli już o krok od zwycięstwa?
Było mi ciężko i nie da się tego ukryć. Szczerze mówiąc, trochę pomogło mi wewnętrznie to, że Polacy nie wygrali finału, bo wtedy uczucie żalu byłoby jeszcze większe. Oczywiście cieszę się z sukcesu kolegów, których mam w polskiej drużynie, bo wiem jak ważne było dla nich zdobycie medalu olimpijskiego. Cała Polska mocno na nich liczyła i na pewno odczuwali na swoich barkach ogromną presję. Bartek Kurek i Marcin Janusz to wspaniałe osoby. Czasami żartujemy sobie z tego co się wydarzyło na igrzyskach, ale oczywiście nie przekraczając pewnej granicy. Ja i koledzy z reprezentacji USA muszą ten półfinał wymazać z głowy i iść dalej.

PLUSLIGA.PL: Niektórzy z pana doświadczonych kolegów reprezentacji USA, jak Matthew Anderson, już myślą o tym, żeby powalczyć o złoto olimpijskie w Los Angeles – mimo że następne igrzyska będą dopiero za cztery lata. Jak to wygląda w pana przypadku?
Często myślę o tym jak długo będę jeszcze w stanie grać zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. Bardzo to lubię i to jest moja pasja, ale cztery lata to naprawdę dużo. Aktualnie mam 35 lat i takie mecze, jak ten tie-break w Rzeszowie, są naprawdę trudne. Cały czas jednak kocham tą grę. Teraz skupiam się tylko na tym, żeby grać mecz po meczu i chciałbym też jeszcze pomóc drużynie narodowej.

PLUSLIGA.PL: Nowy trener reprezentacji USA – Karch Kiraly na pewno układa już plan na przyszły rok. Czy będzie pan do jego dyspozycji?
Karch jest niesamowitym facetem. Bardzo często z nami rozmawia i cały czas ogląda nasze mecze. Jestem przekonany o tym, że jak tylko wstał w sobotę to od razu oglądał mecz ZAKSY w Rzeszowie. Jestem podekscytowany, żeby z nim pracować. Jesteśmy ze sobą cały czas w kontakcie i zobaczymy jak to będzie wyglądało najpierw w Lidze Narodów, a potem w mistrzostwach świata. Już powiedziałem trenerowi, że jestem do jego dyspozycji na przyszły sezon i razem z drużyną narodową chciałbym powalczyć o następne medale.

 

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI