Adam Lorenc z Cuprum Stilonu do JSW Jastrzębskiego Węgla
Nowym atakującym JSW Jastrzębskiego Węgla został 27-letni Adam Lorenc. W minionym sezonie występował w zespole z Gorzowa Wielkopolskiego.
- Zdecydowałem się na przejście do Jastrzębskiego Węgla z racji tego, że jest to klub z wieloletnią tradycją siatkarską i od lat funkcjonuje z sukcesami na własnym podwórku, ale również na arenie międzynarodowej. Każda osoba interesująca się choć trochę siatkówką zna JSW Jastrzębski Węgiel i wie, że jest to topowy klub nie tylko w skali Polski. Po kilku latach spędzonych w Cuprum czułem, że to będzie dobry wybór, aby zmienić miejsce i dalej podnosić swój poziom sportowy, lecz tym razem w klubie z wyższej półki - mówi Adam Lorenc, nowy atakujący zespołu z Jastrzębia i dodaje. - Cieszę się również, że w Jastrzębiu trenerem będzie Andrzej Kowal, z którym spędziłem ostatni sezon, ponieważ poznał mnie już w różnych sytuacjach. Myślę, że zdążyłem mu pokazać, że jestem ambitnym oraz zaangażowanym zawodnikiem, który walczy do ostatniej piłki. Mam nadzieję, że pokażę to również kibicom oraz całej społeczności związanej z klubem JSW Jastrzębski Węgiel. Transfer ten oznacza dla mnie duże wyróżnienie i szansę na pokazanie się. Nie mogę się już doczekać nowego sezonu, poznania chłopaków z drużyny i pierwszego gwizdka w lidze.
Urodzony w Żarach zawodnik rozpoczął swoją siatkarską przygodę w Sobieskim Żagań, skąd po czterech miesiącach wyjechał do Świnoujścia. Po trzech latach w Maratonie Świnoujście przeniósł się na Opolszczyznę, by grać w młodzieżowych drużynach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle pod szyldem Miejskiego Międzyszkolnego Klubu Sportowego, jak i jej filii w Strzelcach Opolskich. W 2017 roku w Kętrzynie został wybrany najlepszym atakującym Mistrzostw Polski Juniorów.
Następnie trafił na dwa sezony do Krispolu Września, z którym w 2019 roku stanął na podium rozgrywek I ligi (brązowy medal).
Potem nastąpiła jego pierwsza próba sił w PlusLidze w barwach Cuprum Lubin. W ekipie Miedziowych nie miał jednak zbyt wielu okazji do tego, by zaprezentować swoje możliwości, więc następny rok spędził na wypożyczeniu KPS-ie Siedlce. I był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę, gdyż rozegrał tam 32 spotkania, zdobywając w nich aż 561 punktów, co daje średnią 17,53 punktów na mecz.
Z Siedlec powrócił na dwa lata do lubińskiej drużyny. Szczególnie dobry miał sezon 2022/2023 (średnia punktowa na poziomie 14,59). Ostatnie rozgrywki ligowe spędził w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie po fuzji przeniesiony został klub z Lubina i występował w Cuprum Stilonie Gorzów.
- Adam to bardzo zaangażowany i zdyscyplinowany gracz. Do tej pory w PLS pełnił funkcję zmiennika i zawsze wywiązywał się z tej roli bardzo dobrze. To wielka wartość, patrząc przez pryzmat intensywności gier. Jestem pewny, że w następnym sezonie zrobi kolejny progres w karierze - mówi Andrzej Kowal, szkoleniowiec zespołu z Jastrzębia.
