Libero na skrzydle, set do 34 i tie-break na szczycie. PlusLiga po 12. i 13. kolejce
12. i 13. kolejka PlusLigi przyniosły jedne z najbardziej emocjonujących dni w obecnym sezonie, a intensywny rytm spotkań pokazał, kto potrafi utrzymać formę. Już w 12. kolejce Aluron CMC Warta Zawiercie pokazał charakter, pewnie wygrywając w Gorzowie z Cuprum Stilon 3:0, a następnie w hicie sezonu w 13. kolejce po ciężkim boju pokonał Bogdankę LUK Lublin 3:2. Zawiercianie odrobili straty w tie-breaku i przypomnieli, że potrafią rywalizować z najlepszymi w lidze.
Bogdanka LUK Lublin, nie miała łatwej przeprawy z Aluronem, ale tuż przed świętami zwyciężyła efektownie nad PGE Projektem Warszawa 3:0 w i pozostała w grze o najwyższe cele. Projekt z powodu infekcji przyjechał na to spotkanie w przerzedzonym składzie. Kilku zawodników było zmuszonych zagrać w nietypowych dla siebie rolach. Damian Wojtaszek wspomógł swój zespół na przyjęciu i wywalczył w tym spotkaniu dziesięć punktów. Było to najszerzej komentowane spotkanie, i mimo, że Projekt przegrał z Bogdanką LUK Lublin, to swoją postawą skradł serca wielu kibiców.
JSW Jastrzębski Węgiel wykorzystał natomiast przewagę własnego terenu, punktując najpierw w Gdańsku, a potem w Gorzowie Wielkopolskim. Trefl Gdańsk, po przegranej w 12. kolejce, w 13. zrehabilitował się efektownym 3:0 nad Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa.
PGE GiEK Skra Bełchatów miała mieszane odczucia - po wygranej w Bełchatowie nad Ślepskiem Malow Suwałki, kilka dni później uległa PGE Projektowi Warszawa, który pokazał świetną skuteczność. Z kolei Steam Hemarpol Politechnika pokonał ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:1, a sama ZAKSA, choć potrafiła wygrać wyjątkowo długiego pierwszego seta z Chełmem 34:32, ostatecznie została zaskoczona i przegrała 1:3.
Indykpol AZS Olsztyn dołożył kolejne wartościowe punkty, pokonując Asseco Resovię Rzeszów 3:1 po dobrym występie w kluczowych momentach. Resovia z kolei w 12. kolejce pokazała klasę w meczu z Barkomem Każany Lwów, wygrywając 3:0 i udowadniając, że na przestrzeni sezonu potrafi budować stabilne serie.
Dwie kolejki jednocześnie domknęły ligowe granie na półmetku rundy zasadniczej i zrobiły z tabeli prawdziwy „ścisk” w czołówce. Liderem po tym maratonie jest BOGDANKA LUK Lublin z 30 punktami, ale tuż za plecami jest PGE Projekt Warszawa.
Kiedy zsumujemy dwie kolejki, najbardziej „złotą” zdobyczą może pochwalić się JSW, bo wziął pełne 6 punktów i podciągnął się w górną część stawki.
Bardzo dobry bilans miały też Aluron CMC Warta i Indykpol AZS, które uzbierały po 5 punktów, dzięki czemu oba zespoły dobiły do 27 i stoją ramię w ramię tuż za duetem liderów.
Tabela po 13. kolejce mówi jedno: w styczniu nikt nie będzie miał komfortu, bo margines błędu w czołówce skurczył się do pojedynczego seta.

























































