Wiadomości

Włodzimierz Sadalski: tęsknota za ligową siatkówką
Zwycięskim meczem z Iranem męska reprezentacja Polski zakończyła sezon 2019, w którym odniosła szereg sukcesów. Najważniejszym był olimpijski awans zdobyty na początku sierpnia w Gdańsku, gdzie biało-czerwoni pokonali Francję, Słowenię i Tunezję. Poza tym podopieczni trenera Vitala Heynena zdobyli srebrny medal Pucharu Świata oraz dwa brązowe krążki w Lidze Narodów i mistrzostwach Europy.
Przerwa od siatkówki będzie krótka. Już 23 października w Arenie Gliwice, w jednej z najnowszych i najpiękniejszych hal widowiskowo-sportowych w Polsce, gościć będziemy uczestników starcia o tegoroczny Superpuchar Polski. Oprawa rywalizacji zespołów z Warszawy i Kędzierzyna-Koźla będzie naprawdę godna.
- Wszyscy już zaczynamy tęsknić za ligową siatkówką. Mecz o Superpuchar Polskoi zawsze był bardzo ważnym wydarzeniem i nie mam wątpliwości, że tak będzie i tym razem. Niektórzy nasi gracze jak Wilfredo Leon, Michał Kubiak czy Fabian Drzyzga będą grać w ligach zagranicznych. Jednak większość biało-czerwonych zobaczymy w PlusLidze - mówi Dyrektor Działu Sportu i Szkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej Włodzimierz Sadalski.
Arena Gliwice, która może pomieścić ponad 17 tysięcy kibiców, powstała w miejscu dawnego stadionu. Właśnie mijają dwa lata od momentu, gdy hala uzyskała pozwolenie na użytkowanie i zaczęła służyć miastu, kibicom i widzom organizowanych tam koncertów oraz innych widowisk. Gościła też już siatkarzy - jeden z meczów w Lidze Mistrzów z Cucine Lube Civitanova rozegrała tam ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, a ostatniego lata fanom w Gliwicach pokazali się reprezentanci Polski, którzy rozegrali towarzyskie spotkanie z Niemcami.
Mecz o Superpuchar Polski odbędzie się w środę, 23 października, o godz. 17.30. Wciąż można kupować bilety na ten mecz w bardzo atrakcyjnych cenach!



















