poniedziałek, 23 mar, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Barkom Każany Lwów
0 3
Energa Trefl Gdańsk
Poniedziałek, 23 mar, 17:30
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
21 25 20 25 16 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
piątek, 27 mar, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
3 0
JSW Jastrzębski Węgiel
Piątek, 27 mar, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 21 25 22 25 19 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 28 mar, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Asseco Resovia Rzeszów
3 0
Indykpol AZS Olsztyn
Sobota, 28 mar, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 18 25 19 25 20 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 28 mar, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
BOGDANKA LUK Lublin
3 0
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Sobota, 28 mar, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 23 25 22 25 22 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 29 mar, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
2 3
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Niedziela, 29 mar, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 22 25 22 18 25 20 25 20 22
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Indykpol AZS Olsztyn
0 3
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 4 kwi, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
18 25 26 28 14 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
JSW Jastrzębski Węgiel
3 2
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 4 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 23 21 25 11 25 26 24 15 13
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE GiEK SKRA Bełchatów
0 3
BOGDANKA LUK Lublin
Sobota, 4 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
24 26 21 25 22 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 6 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
1 3
Aluron CMC Warta Zawiercie
Poniedziałek, 6 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
22 25 25 23 23 25 23 25 0 0
TV Polsat Sport 1
wtorek, 7 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
3 0
JSW Jastrzębski Węgiel
Wtorek, 7 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 20 25 17 25 13 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
czwartek, 9 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Czwartek, 9 kwi, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
niedziela, 12 kwietnia
zw. A
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Niedziela, 12 kwietnia
Faza Play-Off
zw. A
··· ···
poniedziałek, 13 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Poniedziałek, 13 kwi, 20:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
sobota, 18 kwietnia
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
Sobota, 18 kwietnia
Faza Play-Off
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
sobota, 18 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
Asseco Resovia Rzeszów
··· ···
zw. A
Sobota, 18 kwi, 14:45
Faza Play-Off
Asseco Resovia Rzeszów
··· ···
zw. A
TV Polsat Sport 1
sobota, 18 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
··· ···
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 18 kwi, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
wtorek, 21 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
zw. A
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Wtorek, 21 kwi, 20:00
Faza Play-Off
zw. A
··· ···
TV Polsat Sport 1
środa, 22 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Środa, 22 kwi, 20:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
sobota, 25 kwietnia
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
Sobota, 25 kwietnia
Faza Play-Off
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
sobota, 25 kwietnia
przegr. E
··· ···
przegr. F
Sobota, 25 kwietnia
Faza Play-Off
przegr. E
··· ···
przegr. F
sobota, 25 kwietnia
wygrany E
··· ···
wygrany F
Sobota, 25 kwietnia
Faza Play-Off
wygrany E
··· ···
wygrany F
środa, 29 kwietnia
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
Środa, 29 kwietnia
Faza Play-Off
przegr. A,B,C,D
··· ···
przegr. A,B,C,D
środa, 29 kwietnia
przegr. F
··· ···
przegr. E
Środa, 29 kwietnia
Faza Play-Off
przegr. F
··· ···
przegr. E
środa, 29 kwietnia
wygrany F
··· ···
wygrany E
Środa, 29 kwietnia
Faza Play-Off
wygrany F
··· ···
wygrany E
sobota, 2 maja
przegr. E
··· ···
przegr. F
Sobota, 2 maja
Faza Play-Off
przegr. E
··· ···
przegr. F
 

Pięciosetowy horror w Jastrzębiu

Jastrzębski Węgiel, po meczu pełnym emocji i zaciętej walki przegrał z Asseco Resovią Rzeszów 2:3 (25:16, 20:25, 25:17, 20:25, 12:15), ale awansował o jedno miejsce (VI) w ligowej tabeli. Resovia zajmuje w niej pozycję numer trzy.

Rzeszowianie, po raz pierwszy w tym sezonie rozpoczęli pojedynek z Ryanem Millarem w wyjściowej szóstce. Amerykanin, choć grał czujnie na siatce, nie błyszczał nadzwyczajną formą, podobnie zresztą jak naczelny bombardier Resovii, Gyorgy Grozer. - Nie dziwcie się naszym nowym graczom, że nie potrafili odnaleźć się w tej hali. To specyficzne miejsce i nawet mnie, który grałem tutaj wielokrotnie, wciąż stwarza ono problemy - bronił kolegów Krzysztof Ignaczak.

 - Nie ma miejsca w polu serwisowym, nie ma przestrzeni by bronić wyblokowane piłki. Po pierwszym secie właściwie nie było czym oddychać, a podłoga cały czas była mokra. Wiem, że wszyscy mieli takie same warunki, ale te warunki były tragiczne - akcentował niemiecki atakujący, który mimo słabej postawy w spotkaniu z Jastrzębiem zdobył wyróżnienie MVP. - Sam jestem zaskoczony. Zagrałem dzisiaj słabo. Ostatnio grałem znaczenie lepiej, ale nie dostałem wyróżniania - nieważne. Najważniejsze, że moja drużyna wygrała bardzo ciężki mecz.
 
Ale zwycięstwo wcale nie przyszło łatwo. Jastrzębianie od początku celowali zagrywką Mateusza Mikę, a ten radził sobie ze zmiennym szczęściem. Sam Mika odgryzał się gospodarzom równie kąśliwym serwisem, z którym największe problemy miał Benjamin Hardy. To jednak nie przeszkodziło jemu i kolegom z drużyny wyprowadzać skutecznych akcji, nawet z tych najtrudniejszych piłek. Królem środka był Bartosz Gawryszewski, który zakończył I set ze skutecznością 71%. Rzeszowianie nie mieli w nim zbyt wiele do powiedzenia. W ataku odnotowali 32%, a po słabszym przyjęciu nie skończyli ani jednej piłki.

W drugim secie oswoili się nieco z ciasną jastrzębską powierzchnią, wzmocnili serwis i uruchomili blok. Rezultat? Po wyrównanym początku, szybko odskoczyli gospodarzom (10:13, 12:16) i spokojnie prowadzili swoją grę. Tym razem to miejscowi nie potrafili dotrzymać kroku przeciwnikom, głównie za sprawą słabszej dyspozycji Igora Yudina, który jak się później okazało, zmaga się z dość uciążliwym urazem.

- Mam taki dziwny problem z nogą, pojawił się na mistrzostwach świata. Coś z kością, ale dokładnie nie wiadomo co. W czwartek jadę na rezonans magnetycznym i mam nadzieję, że dowiem się czegoś więcej. Na razie trenuję w ograniczonym wymiarze i jak widać, podczas meczu też nie jest dobrze - tłumaczył Australijczyk z nadzieją, że w kolejnym pojedynku - z kędzierzyńską ZAKSĄ pójdzie mu znacznie lepiej.

Zmiennik Yudina, Mitja Gasparini radził sobie całkiem dobrze i kto wie jak skończyłaby się rywalizacja, gdyby Igor Prielożny dał mu rozegrać cały mecz. Takiej alternatywy nie miał Ljubo Travica i choć w III odsłonie Georgy Grozer błagał go wzrokiem o zmianę, szkoleniowiec nie mógł udzielić mu wsparcia, bo jego zastępca Tomasz Józefacki boryka się z urazem i mecz oglądał z trybun. W tej części rywalizacji obydwie drużyny grały fatalnie w ataku (na poziomie 35%), ale jastrzębianie nadrabiali blokiem i zagrywką.

- Było ciężko. Cały czas starałem się skoncentrować na meczu, na tym żeby grać skuteczniej – wyznał po spotkaniu Grozer. - Popełniliśmy dużo błędów w ataku, mieliśmy też problemy z agresywnym serwisem Jastrzębia – wyliczał trener Travica.

W czwartym secie niemiecki bombardier przezwyciężył w końcu przeciwności losu i dał kolegom sygnał do walki. Dzielnie wspomagali go Millar na środku i Akhrem na skrzydle. Jastrzębianie z kolei zaczęli masowo popełniać błędy. W końcówce dwa razy na kontrze zawalił Lukas Divis, który  z dziewięciu posłanych do niego w tej odsłonie piłek zdołał skończyć zaledwie trzy. Jeszcze gorzej wypadł Hardy i w konsekwencji o końcowym wyniku potyczki musiał zadecydować tie break.

Ten rozpoczął się dobrze dla gospodarzy (4:l), ale zakończył po myśli drużyny przyjezdnej.W końcówce dramaturgii boiskowym wydarzeniom dodali sędziowie, którzy nie zauważyli bloku Resovii przy ataku Igora Yudina (12:14).

- Przegraliśmy wygrany mecz. Na początku tie breaka mieliśmy wysoką przewagę 4:1 i straciliśmy ją bardzo szybko. Potem już nie potrafiliśmy odskoczyć, a w końcówce sędzia trochę pomógł rywalom...zdarza się - skwitował Igor Yudin. - Nie jesteśmy harcerzami, a od sędziowania są sędziowie. To był bardzo ciężki mecz, borykaliśmy się w własnymi słabościami, więc zwycięstwo cieszy tym bardziej - podsumował Krzysztof Ignaczak.

 

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI