piątek, 6 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
BOGDANKA LUK Lublin
2 3
Barkom Każany Lwów
Piątek, 6 lut, 20:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
22 25 25 17 21 25 25 19 12 15
TV Polsat Sport 1
sobota, 7 lut, 12:30
TV Polsat Sport 1
 
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
3 2
Energa Trefl Gdańsk
Sobota, 7 lut, 12:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 20 22 25 25 15 17 25 15 12
TV Polsat Sport 1
sobota, 7 lut, 20:30
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 1
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 7 lut, 20:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 23 19 25 34 32 25 22 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 8 lut, 18:00
TV Polsat Sport 1
 
Cuprum Stilon Gorzów
0 3
Indykpol AZS Olsztyn
Niedziela, 8 lut, 18:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
21 25 18 25 21 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
środa, 11 lut, 20:00
TV Polsat Sport 3
 
Ślepsk Malow Suwałki
3 2
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Środa, 11 lut, 20:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
23 25 15 25 25 21 25 19 21 19
TV Polsat Sport 3
piątek, 13 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
JSW Jastrzębski Węgiel
3 1
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Piątek, 13 lut, 17:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
18 25 25 23 25 22 25 19 0 0
TV Polsat Sport 1
piątek, 13 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
Cuprum Stilon Gorzów
3 2
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
Piątek, 13 lut, 20:00
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 14 17 25 25 23 22 25 16 14
TV Polsat Sport 1
sobota, 14 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Barkom Każany Lwów
0 3
Aluron CMC Warta Zawiercie
Sobota, 14 lut, 14:45
Faza zasadnicza
Małe punkty:
17 25 13 25 22 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 14 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Asseco Resovia Rzeszów
3 1
InPost ChKS Chełm
Sobota, 14 lut, 17:30
Faza zasadnicza
Małe punkty:
25 16 25 21 18 25 25 21 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 15 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Indykpol AZS Olsztyn
0 3
PGE Projekt Warszawa
Niedziela, 15 lut, 14:45
Faza zasadnicza
Małe punkty:
21 25 19 25 24 26 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
piątek, 20 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
··· ···
Indykpol AZS Olsztyn
Piątek, 20 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
sobota, 21 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
Energa Trefl Gdańsk
Sobota, 21 lut, 14:45
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
sobota, 21 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
··· ···
Ślepsk Malow Suwałki
Sobota, 21 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
sobota, 21 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
··· ···
JSW Jastrzębski Węgiel
Sobota, 21 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
niedziela, 22 lut, 14:45
TV Polsat Sport 1
PGE GiEK SKRA Bełchatów
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Niedziela, 22 lut, 14:45
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
niedziela, 22 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
Barkom Każany Lwów
··· ···
InPost ChKS Chełm
Niedziela, 22 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 23 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
Cuprum Stilon Gorzów
Poniedziałek, 23 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
wtorek, 24 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
Indykpol AZS Olsztyn
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Wtorek, 24 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
wtorek, 24 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
Ślepsk Malow Suwałki
··· ···
Aluron CMC Warta Zawiercie
Wtorek, 24 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
środa, 25 lut, 17:30
TV Polsat Sport 1
Energa Trefl Gdańsk
··· ···
InPost ChKS Chełm
Środa, 25 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
środa, 25 lut, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
Środa, 25 lut, 20:00
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 1
czwartek, 26 lut, 17:30
TV Polsat Sport 2
JSW Jastrzębski Węgiel
··· ···
Barkom Każany Lwów
Czwartek, 26 lut, 17:30
Faza zasadnicza
TV Polsat Sport 2
sobota, 28 lut, 12:30
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
Indykpol AZS Olsztyn
Sobota, 28 lut, 12:30
Faza zasadnicza
sobota, 28 lut, 14:45
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
··· ···
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 28 lut, 14:45
Faza zasadnicza
sobota, 28 lut, 17:30
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 28 lut, 17:30
Faza zasadnicza
 

Pucharowe fatum akademików

Cieszymy się z dobrych wyników naszych drużyn w europejskich pucharach. Skra i ZAKSA pewnie zmierzają do fazy play off Ligi Mistrzów, Resovia przebrnęła pierwszą przeszkodę w Pucharze CEV i zapowiada walkę o to trofeum. Jedynym „zgrzytem” w tym paśmie sukcesów jest wyeliminowanie z Pucharu CEV – Tytana AZS Częstochowa przez turecki Halkbank Ankara.
Drużyna z Częstochowy jakoś wybitnie nie ma szczęścia do gier w europejskich pucharach. Przed rokiem też wypadła najsłabiej z polskich drużyn odpadając szybko z Challenge Cup w starciu z zespołem z Izraela Maccabi Tel Aviv. A jest to klub, który w historii zmagań o europejskie trofea rozegrał z polskich zespołów najwięcej spotkań i gra w tych rozgrywkach od 1989 roku, występując we wszystkich w historii rodzajach pucharów, także tych już obecnie nieistniejących.
By osiągnąć wielki sukces w pucharowych zmaganiach trzeba mieć czasem też trochę szczęścia, choćby w losowaniu przeciwników. A akademicy w zasadzie nigdy tego szczęścia nie mieli.
Pamiętam pucharowy debiut AZS Częstochowa, późną jesienią 1989 r. gdy zmierzyła się w Pucharze CEV ze znanym włoskim klubem Eurostile Montichiari. Był to zresztą pierwszy występ polskiej drużyny w tym pucharze, będącym wówczas trzecim pod względem rangi (po Pucharze Mistrzów i Pucharze Zdobywców Pucharów). W tamtych latach polska siatkówka była w głębokim kryzysie. AZS przegrał pierwszy mecz we Włoszech gładko zdobywając w trzech setach tylko 13 małych punktów (to jeszcze przy starym systemie liczenia). Pojechałem jednak na mecz rewanżowy do hali „Polonia” by zobaczyć wielkie ówczesne gwiazdy siatkówki, które w tamtych latach bardzo rzadko gościły w naszym kraju. W Montichiari grali bowiem m. in. mistrz świata Martinelli i dwaj słynni cudzoziemcy – olimpijski medalista z Seulu Raul Quiroga (jego bratanek gra obecnie fantastycznie w reprezentacji Argentyny) i późniejszy mistrz olimpijski z Atlanty Holender Jan Posthuma. W AZS grali wówczas obecny trener ZAKSY – Krzysztof Stelmach i trener Politechniki Radosław Panas, a także dzisiejszy senator Andrzej Szewiński, Dariusz Stanicki, Marek Kwieciński, Andrzej Solski czy Dariusz Marszałek. Akademicy wygrali rewanż 3-1 co było sporym sukcesem, ale do dalszej rundy już nie awansowali.
Potem AZS Częstochowa był przez wiele lat najlepszą polską drużyną, ale w pucharach zawsze coś mu stawało na drodze do sukcesów. W 1995 r. przegrał z Belgami z Zellik ... jednym małym punktem, a pewnie grałby wówczas w finale PEMK. Gdy w 1996 r. utworzono rozgrywki grupowe PEMK akademicy pokonali słynne drużyny AS Cannes, Noliko Maaseik czy Sisleya Treviso. Awansu do finału jednak nie wywalczyli bo przegrali u siebie z Vildogą Ryga 2-3. Mieli w tym meczu meczbole, do dziś pamiętam atak Michała Chadały, który mógł dać wygraną, a który Łotysze powstrzymali blokiem.
W kolejnych latach było podobnie, zawsze czegoś brakowało, a były to czasy gdy akademicy mieli świetny zespół na miarę europejskiej czołówki. W turnieju finałowym europejskiego pucharu akademicy grali tylko raz w nie istniejącym już obecnie pucharze o nazwie Top Teams Cup. W 2002 r. pod kierunkiem Ireneusza Mazura awansowali do finału i wystarali się o organizację decydującej rozgrywki. Były wielkie nadzieje na wygraną. Przegrali jednak półfinał z późniejszym triumfatorem Knack Roeselare i musieli się zadowolić brązowym medalem. Gwiazdą Roeselare był wówczas obecny rozgrywający Skry – Miguel Angel Falasca.
Podobnie nieszczęśliwie przez wiele lat akademicy grali w Pucharze Polski. Choć regularnie zdobywali mistrzostwa Polski, krajowego pucharu bardzo długo nie potrafili zdobyć. Dopiero w 1998 r. sięgnęli po taki sukces, na kolejny też czekali długie 10 lat.
W Częstochowie na wielu pucharowych meczach przez te minione lata przeżyłem wiele niezapomnianych emocji i dlatego trochę boli mnie serce, że wciąż akademikom nie udaje się odnieść na europejskiej arenie wielkiego spektakularnego sukcesu. Nie tracę jednak nadziei. Tytan AZS odpadł wprawdzie z Pucharu CEV, ale będzie grał w Challenge Cup i może tam powiedzie mu się lepiej. W 2009 r. Jastrzębski Węgiel też szybko odpadł z Pucharu CEV, ale potem w świetnym stylu doszedł aż do wielkiego finału Challenge Cup, gdzie dwie piłki dzieliły go od zdobycia pucharu. Może AZS pójdzie w jego ślady, czego oczywiście Dawidowi Murkowi i jego kolegom serdecznie życzę.

Krzysztof Mecner

Powrót do listy