sobota, 28 mar, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Asseco Resovia Rzeszów
3 0
Indykpol AZS Olsztyn
Sobota, 28 mar, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 18 25 19 25 20 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 28 mar, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
BOGDANKA LUK Lublin
3 0
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Sobota, 28 mar, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 23 25 22 25 22 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 29 mar, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
2 3
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Niedziela, 29 mar, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 22 25 22 18 25 20 25 20 22
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
 
Indykpol AZS Olsztyn
0 3
Asseco Resovia Rzeszów
Sobota, 4 kwi, 14:45
Faza Play-Off
Małe punkty:
18 25 26 28 14 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
JSW Jastrzębski Węgiel
3 2
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 4 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 23 21 25 11 25 26 24 15 13
TV Polsat Sport 1
sobota, 4 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE GiEK SKRA Bełchatów
0 3
BOGDANKA LUK Lublin
Sobota, 4 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
24 26 21 25 22 25 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 6 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
1 3
Aluron CMC Warta Zawiercie
Poniedziałek, 6 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
22 25 25 23 23 25 23 25 0 0
TV Polsat Sport 1
wtorek, 7 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
 
PGE Projekt Warszawa
3 0
JSW Jastrzębski Węgiel
Wtorek, 7 kwi, 20:00
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 20 25 17 25 13 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
czwartek, 9 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 1
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
Czwartek, 9 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 20 25 22 22 25 25 16 0 0
TV Polsat Sport 1
niedziela, 12 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
 
Aluron CMC Warta Zawiercie
3 0
Asseco Resovia Rzeszów
Niedziela, 12 kwi, 17:30
Faza Play-Off
Małe punkty:
25 22 25 21 26 24 0 0 0 0
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 13 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Poniedziałek, 13 kwi, 20:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
wtorek, 14 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
Indykpol AZS Olsztyn
··· ···
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Wtorek, 14 kwi, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
piątek, 17 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
PGE GiEK SKRA Bełchatów
··· ···
Indykpol AZS Olsztyn
Piątek, 17 kwi, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
sobota, 18 kwi, 15:00
TV Polsat Sport 1
Asseco Resovia Rzeszów
··· ···
Aluron CMC Warta Zawiercie
Sobota, 18 kwi, 15:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
sobota, 18 kwi, 18:00
TV Polsat Sport 1
BOGDANKA LUK Lublin
··· ···
PGE Projekt Warszawa
Sobota, 18 kwi, 18:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
poniedziałek, 20 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
Indykpol AZS Olsztyn
··· ···
PGE GiEK SKRA Bełchatów
Poniedziałek, 20 kwi, 17:30
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
wtorek, 21 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
Aluron CMC Warta Zawiercie
··· ···
Asseco Resovia Rzeszów
Wtorek, 21 kwi, 20:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
środa, 22 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
PGE Projekt Warszawa
··· ···
BOGDANKA LUK Lublin
Środa, 22 kwi, 20:00
Faza Play-Off
TV Polsat Sport 1
sobota, 25 kwi, 14:45
TV Polsat Sport 1
wygrany E
··· ···
wygrany F
Sobota, 25 kwi, 14:45
Faza Play-Off
wygrany E
··· ···
wygrany F
TV Polsat Sport 1
sobota, 25 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
przegr. E
··· ···
przegr. F
Sobota, 25 kwi, 17:30
Faza Play-Off
przegr. E
··· ···
przegr. F
TV Polsat Sport 1
środa, 29 kwi, 17:30
TV Polsat Sport 1
wygrany F
··· ···
wygrany E
Środa, 29 kwi, 17:30
Faza Play-Off
wygrany F
··· ···
wygrany E
TV Polsat Sport 1
środa, 29 kwi, 20:00
TV Polsat Sport 1
przegr. F
··· ···
przegr. E
Środa, 29 kwi, 20:00
Faza Play-Off
przegr. F
··· ···
przegr. E
TV Polsat Sport 1
sobota, 2 maja
przegr. E
··· ···
przegr. F
Sobota, 2 maja
Faza Play-Off
przegr. E
··· ···
przegr. F
sobota, 2 maja
wygrany E
··· ···
wygrany F
Sobota, 2 maja
Faza Play-Off
wygrany E
··· ···
wygrany F
środa, 6 maja
przegr. F
··· ···
przegr. E
Środa, 6 maja
Faza Play-Off
przegr. F
··· ···
przegr. E
 

Pierwszy przegrany tie break Jastrzębskiego Węgla

W meczu 12. kolejki PlusLigi Jastrzębski Węgiel przegrał z Delectą Bydgoszcz 2:3 (23:25, 22:25, 25:19, 25:20, 17:19) i spadł na piątą lokatę w klasyfikacji. MVP pojedynku został wybrany Stephane Antiga.

Mecz w Jastrzębiu był dobrym, emocjonującym widowiskiem zespołó o podobnym (aktualnie) potencjale i możliwościach, choć o nieco różnych aspiracjach. Bydgoszczanie chcą trzymać się blisko czołowej czwórki, jastrzębianie mają zamiar walczyć o ligowe złoto. W pierwszej rundzie rozgrywek JW wygrał tie breaka na wyjeździe, tym razem lepsi okazali się siatkarze Piotra Makowskiego, o dwa, jakże cenne oczka. Choć statystycznie to gospodarze byli górą - w ataku, bloku i zagrywce. Dlaczego przegrali? Bo popełnili aż 34 błędy własne (przeciwnicy o 8 mniej).

- Jeśli nie zaczniemy grać od pierwszej piłki meczu i jeżeli, mając szansę zakończyć set lub mecz, nie będziemy tego czynić, prawdopodobnie w przyszłości nie wygramy żadnego pojedynku - oznajmił, nie po raz pierwszy w tym sezonie trener Lorenzo Bernardi.

Jego podopieczni, grający bez kontuzjowanego Zbyszka Bartmana, tradycyjnie rozpoczęli spotkanie słabo. Przez dwa sety mieli spore kłopoty z przyjęciem zagrywki, sami zaś w polu serwisowym nie błyszczeli. Mimo to nie pozwalali odskoczyć zbyt mocno grających spokojnie i rozważnie bydgoszczanom, a nawet mieli okazję by powalczyć o zwycięstwo w pierwszej partii. Tyle, że w decydującym o jej losie momencie (23:24) Russell Holmes posłał serw w siatkę. W drugiej odsłonie, w podobnej sytuacji w końcówce seta zawiedli Bozko i Bontje.

Beztroska  w polu serwisowym rozzłościła trenera Bernardiego, który w przerwie między setami rzucił swoim zawodnikom klika mocnych słów. Reprymenda zaowocowała natychmiast - jastrzębianie ożywili się i nabrali ochoty do gry. Na boisku pojawili się Nemer i Gawryszewski (za Bozko i Bontje).  Na pierwszym czasie technicznym miejscowi wygrywali 8:5, a na drugim prowadzili już ośmioma oczkami. Trener Makowski, po błędach swoich graczy w ataku, wprowadził na boisko Piotra Lipińskiego, który rzucał piłki szybko, ale niedokładnie i nie pomógł drużynie w odrobieniu strat.

Czwarta partia już od pierwszej piłki przyniosła emocje, twardą walkę i kilka przedłużonych akcji. Gdy jedną z nich, na  6:10, po świetnej kontrze Antigi wygrali bydgoszczanie wydawało się, że znów przejęli kontrolę nad pojedynkiem i spokojnie zmierzają po komplet punktów. Wtedy chwilę słabości złapał Antti Siltala - źle przyjmował, jeszcze gorzej atakował i Jastrzębie szybko zniwelowało straty (16:15). Zmienił go Marcin Wika, ale i on kompletnie nie radził sobie z zagrywką Brazylijczyka Vinhedo. Nieporadność rywali bezlitośnie wykorzystali gospodarze (23:18), a seta asem serwisowym rozstrzygnął Michał Kubiak.

- Biorąc pod uwagę jak rozpoczęliśmy mecz, to mogliśmy go skończyć znacznie wcześniej. Grając bardzo źle, po dwóch setach wróciliśmy i doprowadziliśmy do tie breaka, to jest jakiś plus - skomentował Michał Łasko, najlepszy zawodnik po jastrzębskiej stronie. - Szkoda tego czwartego seta. Straciliśmy przewagę i pozwoliliśmy drużynie z Jastrzębia rozkręcić się na nowo - żałował Wojciech Jurkiewicz.

Jeśli cztery odsłony spotkania w Jastrzębiu nie zadowoliły gustów kibiców, to tie break zrekompensował wszystko. Rywalizacja była zacięta, a szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, a raz na drugą stronę. Stephane Antiga był klasą sam dla siebie, a Dawid Konarski pokazał, że w trudnych chwilach można na niego stawiać. W ostatniej akcji meczu młody atakujący najpierw obronił atak Kubiaka, a potem potężnym ciosem zakończył spotkanie. Po przeciwnej stronie siatki najmocniej i najczęściej raził Michał Łasko, ale w kluczowym momencie tie breaka zdecydowanie zabrakło mu wsparcia kolegów.

Pojedynek z Delectą był pierwszym przegranym przez jastrzębian tie breakiem w trwającym sezonie.

- Bardzo dobry mecz dla kibiców, dla nas cenna wygrana z finalistą PP i klubowym wicemistrzem świata - podsumował trener zwycięzców Piotr Makowski. - Jastrzębie ma swoje kłopoty zdrowotne, my też mamy tych kłopotów bardzo dużo - przez ostatnie półtora tygodnia nie trenowali Stephane Antiga i Marcin Wika, a Wojciech Gradowski wrócił po złamaniu palca.  Dlatego wielkie słowa uznania dla jednych i drugich, że w tych ciężkich czasach, gdy kontuzja goni kontuzję zagrali dobre zawody.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI