Trzech się bije, ale tylko dwóch skorzysta
Przed nami ostatnia kolejka rundy zasadniczej PlusLigi. Wiadomo już, że liderem pozostanie Aluron CMC Warta Zawiercie, ostatnim zespołem pewnym gry w play-off jest PGE GiEK Skra Bełchatów, a spada Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa. Niewiadomych, jak widać, jest sporo…
Kończy się pierwsza część rozgrywek PlusLigi. Rozgrywek bardzo ciekawych i mimo że za nami 25 kolejek, wciąż nie wszystko zostało wyjaśnione. Najważniejsze rozstrzygnięcia już zapadły: przede wszystkim poznaliśmy spadkowicza, którym został zespół Steam Hemarpolu Politechniki Częstochowa. – To dla mnie jedno z największych negatywnych zaskoczeń – uważa Jakub Bednaruk, ekspert Polsatu Sport.
Z pierwszej pozycji do gry o medale po raz pierwszy w historii przystąpi Aluron CMC Warta Zawiercie. To właśnie lider będzie rozdawać karty w rozstrzygnięciu największej niewiadomej, czyli kto zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-off. Sześć zespołów jest już pewnych: Aluron CMC Warta, PGE Projekt Warszawa, BOGDANKA LUK Lublin, Asseco Resovia Rzeszów, Indykpol AZS Olsztyn i PGE GiEK Skra Bełchatów. Nie oznacza to jednak, że pozostaną na tych pozycjach po rundzie zasadniczej, bo PGE Projekt, BOGDANKĘ LUK i Asseco Resovię dzielą zaledwie trzy punkty.
Najciekawiej jest poniżej szóstej pozycji, bo o dwa miejsca rywalizują JSW Jastrzębski Węgiel, przed rokiem najlepszy przed play-off (39 pkt.), ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (39) i Energa Trefl Gdańsk (36). Teoretycznie w najtrudniejszej sytuacji są kędzierzynianie, bo grają w Zawierciu, a podopieczni Michała Winiarskiego wygrali 11 ostatnich spotkań ligowych i pięć ostatnich z ZAKSĄ. – Zawiercie jest w takim gazie, że ZAKSA będzie mieć bardzo ciężko – uważa Bednaruk.
Rafał Szymura, przyjmujący ZAKSY: - Wiemy, z kim gramy i co mamy zrobić. Z tego co pamiętam, musimy wygrać tam dwa sety. Przeciwnik to lider PlusLigi, z którym ciężko będzie wygrać. Będziemy walczyć, damy z siebie wszystko, ale zobaczymy, na co pozwoli nam przeciwnik.
Gospodarze żegnają się ze swoją halą, bo spotkania play-off znów będą rozgrywać w Sosnowcu.
Z kolei JSW Jastrzębski Węgiel podejmuje Indykpol AZS Olsztyn, bardzo dobrze spisujący się na wyjazdach, dlatego gospodarze nie są faworytami. Ale mają przewagę nad ZAKSĄ w postaci dwóch zwycięstw więcej. Gdy więc obie drużyny nie zdobyły punktów, jastrzębianie będą wyżej w tabeli.
Szanse na ósemkę ma też Energa Trefl, która w ostatnim spotkaniu kolejki zmierzy się w Elblągu z Barkomem Każany Lwów. Gospodarze grają ostatnio słabo, na co duży wpływ mają kontuzje kluczowych zawodników. W środę przeciwko PGE GiEK Skrze nie mogli wystąpić Ilia Kowalow, Mousse Gueye i Jarosław Pampuszko. Jeśli gdańszczanie wygrają za trzy punkty, a ZAKSA przegra za trzy, to będą wyżej w tabeli, gdyż mają więcej zwycięstw (obecnie 13-12). Niewykluczone więc, że dopiero w poniedziałek wieczorem poznamy wszystkie drużyny, które będą się bić o medale.

Na drugie miejsce szansę mają PGE Projekt (51 pkt.), BOGDANKA LUK (50) i Asseco Resovia (48). Wydaje się jednak, że rywalizacja rozstrzygnie się między dwoma pierwszymi zespołami, które grają z rywalami z dołu tabeli: warszawianie jadą do Chełma, a mistrzowie Polski podejmą Steam Hemarpol Politechnikę. Choć PlusLiga jest w tym sezonie bardzo wyrównana i często nieprzewidywalna, trudno przypuszczać, że InPost ChKS i spadkowicz zdobędą punkty z faworytami do medalu. Asseco Resovia podejmuje Ślepsk Malow Suwałki, który już na pewno zakończy rundę na 10. miejscu.
W ostatnim spotkaniu PGE GiEK Skra zmierzy się z Cuprum Stilonem Gorzów, który – według Bednaruka – jest jednym z większych rozczarowań sezonu. – Ma taki potencjał, że powinien dziś bić się o play-off – uważa ekspert Polsatu Sport.
Przypomnijmy jeszcze, że ostatnia kolejka to naprawdę 14., która została przełożona z powodu TAURON Pucharu Polski.
Program ostatniej kolejki rundy zasadniczej
- Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, sobota, godz. 14.45
- InPost ChKS Chełm – PGE Projekt Warszawa, sobota, godz. 17.30
- BOGDANKA LUK Lublin – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa, sobota, godz. 20
- JSW Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn, niedziela, godz. 14.45
- Asseco Resovia Rzeszów – Ślepsk Malow Suwałki, niedziela, godz. 17.30
- PGE GiEK Skra Bełchatów – Cuprum Stilon Gorzów, niedziela, godz. 20
- Barkom Każany Lwów – Energa Trefl Gdańsk, poniedziałek, godz. 17.30
Transmisje w Polsacie Sport
Powrót do listy

