Łukasz Wiśniewski żegna się z PGE GiEK Skrą Bełchatów
Po trzech sezonach w żółto-czarnych barwach czas na zmiany. Łukasz Wiśniewski rozstaje się z PGE GiEK Skrą Bełchatów.
Pochodzący z Włodawy Łukasz Wiśniewski może pochwalić się ponad 20-letnią karierą siatkarską. Po czterech latach gry dla UKS-u Serbinów Biała Podlaska podpisał kontrakt z AZS-em Częstochowa, gdzie spędził kolejne cztery sezony. Następnie przeniósł się do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i w barwach tego klubu występował aż osiem lat. W 2020 roku podpisał kontrakt z Jastrzębskim Węglem, a trzy lata później zameldował się w PGE GiEK Skrze Bełchatów.
W sezonie 2023/2024 zmagał się z problemami zdrowotnymi i wystąpił jedynie w dwóch spotkaniach. Kolejne rozgrywki były dla niego zdecydowanie bardziej udane, bowiem zagrał w 30 meczach, zdobywając dla PGE GiEK Skry 218 punktów. W sezonie 2025/2026 niestety znów nie mógł pokazać pełni swoich umiejętności ze względu na kłopoty ze zdrowiem. Na parkiecie pojawił się w 7 spotkaniach, w których wywalczył 19 „oczek”. Drużyna mogła jednak liczyć na wsparcie środkowego podczas treningów.
Na przestrzeni całej kariery mógł cieszyć się z licznych sukcesów. Pięć razy wywalczył mistrzostwo Polski, czterokrotnie wzniósł w górę Puchar Polski, a trzy razy zdobył Superpuchar Polski. W dorobku Wiśniewskiego znalazł się także srebrny medal Ligi Mistrzów.
Po trzech sezonach spędzonych w #TeamSkra przyszedł czas na zmiany i rozstanie. W sezonie 2026/2027 Łukasza Wiśniewskiego kibice nie zobaczą już w żółto-czarnej koszulce.
– Łukasz to zawodnik o ogromnym doświadczeniu, charakterze i sportowej klasie. Choć w ostatnich sezonach nie ominęły go problemy zdrowotne, zawsze mogliśmy liczyć na jego profesjonalizm, zaangażowanie i wsparcie dla drużyny – zarówno podczas meczów, jak i codziennej pracy na treningach – podkreślił Michał Bąkiewicz, Prezes Zarządu KPS Skry Bełchatów S.A. - Przez trzy lata był ważną częścią naszego zespołu i zostawił po sobie wiele dobrych wspomnień. Dziękuję mu za każdy dzień spędzony w PGE GiEK Skrze Bełchatów i życzę przede wszystkim zdrowia oraz powodzenia w kolejnych wyzwaniach, zarówno sportowych, jak i prywatnych.

