Przez Walencję do Mediolanu – awans Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa
Siatkarze Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa po raz drugi pokonali drużynę Conqueridor Walencja i są wśród 16 najlepszych w Pucharze Challenge.
Częstochowanie w pierwszym spotkaniu wygrali w Hiszpanii 3:0, więc awans do kolejnej rundy wydawał się formalnością. Chyba dlatego podopieczni Lubomira Travicy byli od początku mało skoncentrowani i pozwolili przeciwnikom uwierzyć w tym, że stać ich na równą walkę.
W pierwszej partii wszystko układało się zgodnie z przewidywaniami, bo Patrik Indra (8 punktów) i jego koledzy szybko uzyskali wyraźną przewagę i po 24 minutach prowadzi 1:0. Okazało się, że złożony z Hiszpanów, Brazylijczyków, Argentyńczyków, a nawet zawodnika Republiki Zielonego Przylądka zespół nie zamierzał się poddawać. Ich trenerem jest Emmanuele Zanini, który w PlusLidze prowadził Aluron CMC Wartę Zawiercie i Asseco Resovię Rzeszów, a obecnie jest też selekcjonerem Belgii.
Zespół z Walencji w drugim secie objął prowadzenie, wykorzystując to, że Indra miał niewielkie wsparcie wśród reszty skrzydłowych. Na szczęście dla gospodarzy, ich rywale w drugiej części seta zaczęli się mylić. Mimo to doszło do dramatycznej końcówki, w której Conqueridor miał nawet setbola, ale Indra popisał się asem, pieczętując awans.
Na ostatnią partię szkoleniowiec Steam Hemarpol Politechniki wystawił rezerwowy skład. Zmiennicy byli w dużych opałach, gdyż przegrywali już 12:17. Zdołali jednak wyrównać na 19:19, by stracić trzy kolejne punkty. Wtedy jednak odpowiedzialność wziął na siebie Jakub Kiedos, kończąc większość akcji. Spotkanie zakończył niecelny atak Pablo Garcii.
W kolejnej rundzie Steam Hemarpol Politechnika zmierzy się z Allianzem Mediolan, który zajmuje siódmą pozycję w Serie A1.
