Wiadomości

autor: Angelika Knopek, fot. Zofia Cholewa, utworzono: 10 styczeń 2018 , 17:35

Puchar Polski: AZS PWSZ Stal Nysa - Trefl Gdańsk 0:3

AZS PWSZ Stal Nysa przegrał z Treflem Gdańsk 0:3 (19:25, 17:25, 24:26) w ćwierćfinałowym meczu Pucharu Polski.

Los po raz drugi zestawił ze sobą oba zespoły. W ubiegłym roku lepsza była ekipa PlusLigi - 1:3 (19:25, 24:26, 25:19, 17:25). Mecz odbył się w starej hali. Teraz mecz odbył się w nowej. Gospodarzom nie udał się rewanż, ale walczyli ambitnie i niewiele brakowało, żeby doszło do czwartej partii

Początek pierwszego seta był wyrównany (6:5), jednak podopieczni trenera Andrei Anastasiego szybko wypracowali sobie najpierw trzy oczka przewagi (10:7), a po przerwie na żądanie szkoleniowca Stali, Piotra Łuki, zdołali powiększyć ją do pięciu punktów (13:8). W ekipie nysan na pozycji atakującego Mateusza Piotrowskiego zmienił Łukasz Owczarz (17:11), na boisku pojawił się także Błażej Szymeczko. Mimo że pierwszoligowi siatkarze starali się zniwelować straty (18:15), w końcówce to gdańszczanie dali popis koncertowej gry i pewnie wygrali 25:19.

Druga partia spotkania od początku układała się po myśli „gdańskich lwów” (6:2), przez co Piotr Łuka szybko zdecydował się na zmianę zawodników. Na placu gry w miejsce Nikodema Wolańskiego i Dawida Bułkowskiego pojawili się Konrad Woroniecki oraz Piotr Kramer (9:3). Zawodnicy Trefla stale utrzymywali wypracowaną przewagę (14:9), w ich zespole także doszło zmian, Kozłowski zastąpił Schulza, natomiast Gunter pojawił się w miejsce Sandersa (19:14). Ostatecznie drugi set spotkania zakończył się zdecydowanym zwycięstwem gości 25:17.

W początkowej fazie ostatniego seta drużyny prowadziły walkę punkt za punkt (4:3), jednak podobnie jak w partii pierwszej, gdańszczanie szybko wypracowali sobie trzypunktową przewagę (10:7). Przy stanie 18:14 dla Trefla wydawać się mogło, że losy rywalizacji są już rozstrzygnięte, jednak siatkarze Stali nie złożyli broni i zdołali jeszcze doprowadzić do wyrównania wyniku (20:20), przez co o przerwę poprosił Andrea Anastasi. Po zaciętej walce w końcówce spotkania, ostatecznie to ekipa z PlusLigi zwyciężyła na przewagi 26:24.

Analiza meczu pkt po pkt: http://pls-web.dataproject.com/Livescore_Adv.aspx?ID=27670

Statystyki meczu: http://pls-web.dataproject.com/MatchStatistics.aspx?mID=27670&ID=1052&Page=S


 


 

Sponsor Tytularny:

Sponsor Strategiczny:

Sponsorzy:

Partnerzy:

Media:

Miasto Gospodarz:

Newsletter

Sponsor tytularny
Sponsor
Multiagencja Unilink - najlepsze ubezpieczenia OC/AC
Sponsorzy
partnerzy medialni
partnerzy