Autor:redakcja
  18.10.2008 godz. 09:05

Jak najmniejszym nakładem sił


- Jastrzębski Węgiel wygrał, bo musiał, gdyż jest zespołem lepszym - powiedział kierownik wyszkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej Andrzej Warych.

- Zrobił to po prostu jak najmniejszym nakładem sił. Mecz stał na przeciętnym poziomie. Gdyby gospodarze zwyciężyli w pierwszym secie, to może spotkanie potoczyłoby się inaczej, byłoby znacznie ciekawsze. W drugiej kolejce PlusLigi Jastrzębski Węgiel wygrał w Radomiu z Jadarem 3:0. "Goście zagrali poprawnie, ale bez rewelacji - dodał Andrzej Warych. - Samica w odpowiednim momencie I seta popisał się asami serwisowymi. Może po tym właśnie poznaje się klasowych graczy." Andrzej Warych podkreślił, że siatkarze Jadaru Radom popełnili w całym spotkaniu 25 błędów czyli oddali rywalom jednego seta. "Porażka w pierwszym secie 24:26 na pewno ich podłamała - powiedział kierownik wyszkolenia w PZPS. - Następnie chyba przestali wierzyć i od drugiej przerwy technicznej drugiego seta trudno było przewidywać inny wynik niż 3:0 dla gości."

...
...
...