Autor:red
  01.12.2022 godz. 15:21

Czy PGE Skra Bełchatów przełamie kompleks Jastrzębskiego Węgla? Zapowiedź 13. kolejki PlusLigi


Co kolejka, to sensacja, albo przynajmniej niespodzianka. Potwierdzają się opinię, że PlusLiga z sezonu na sezon staje się bardziej wyrównana, a powodem jest coraz wyższy poziom prezentowany przez teoretycznie słabsze zespoły.

Nie ma już w PlusLidze drużyn niepokonanych, a to za sprawą Cuprum Lubin, które przerwało znakomitą serię Jastrzębskiego Węgla. Lider, który sprawiał wrażenie niedostępnego dla przeciwników, potknął się we własnej hali, a pozostałe kluby przekonały się, że w Jastrzębiu nie grają nadludzie, ale bardzo dobrzy zawodnicy, mający też chwile słabości.
W 13. kolejce Jastrzębski Węgiel czeka kolejne trudne zadanie, jakim będzie wyjazd do Bełchatowa. W statystyce wciąż lepsza jest PGE Skra, ale ostatnie wyniki sugerują, że zdecydowanym faworytem będą goście, którzy wygrali 14 ostatnich spotkań ligowych między tymi drużynami. Bełchatowianie poprzednio zwyciężyli 22 lutego 2017 roku, a z tamtego składu zostali Karol Kłos, Kacper Piechocki i Robert Milczarek. W Jastrzębskim Węglu pozostał tylko Jakub Popiwczak, a Jurij Gladyr był wówczas w kadrze PGE Skry.
Obie drużyny w tygodniu rozegrały wyjazdowe spotkania w europejskich pucharach: jastrzębianie w Lidze Mistrzów pokonali VfB Friedrichshafen 3:1, a ich rywale w Pucharze CEV nie dali szans Narbonne Volley. Pamiętając o niespodziankach, zwycięzcę trudno wskazać, choć więcej szans ma Jastrzębski Węgiel.

Podpromie odczarowane

Naciskająca lidera Asseco Resovia Rzeszów podejmie PSG Stal Nysa. Hala na Podpromiu została zdobyta w 11. kolejce przez Aluron CMC Wartę Zawiercie. Drużyna z Nysy ma potencjał, by zagrozić faworytowi, bo takim są na pewno gospodarze, musi jednak ustabilizować swoją dyspozycję. A o to nie jest łatwo, co pokazują ostatnie wyniki. Podopieczni Daniela Plińskiego grają nierówno, a dowodem jest porażka w poprzednim spotkaniu z Treflem Gdańsk. Jeśli jednak Wassim Ben Tara, Michał Gierżot i Tsimafei Zhukouski zagrają na swoim normalnym poziomie, Torey DeFalco, Fabian Drzyzga i Jakub Kochakowski będą musieli pokazać wszystkie swoje atuty, by odnieść 11. zwycięstwo. - Nie wiem, czy zimny prysznic to właściwe określenie - komentował porażkę z Aluronem CMC Wartą Giampaolo Medei, trener Asseco Resovii. - Moim zdaniem to powinna być dla nas motywacja i lekcja na przyszłość, bo dobre zespoły pokazują moc właśnie w takich trudnych momentach, kiedy za bardzo nie idzie - podkreślał. W 12. serii jego drużyna bez kłopotu poradziła sobie z BBTS Bielsko-Biała, ale w czwartek wymagania będą dużo większe.

Dwa trenerskie debiuty

W 13. kolejce w PlusLidze zadebiutuje dwóćh trenerów: Piotr Graban, który zastąpił Roberto Santilliego, poprowadzi Projekt Warszawa w meczu z BBTS-em, wzmocnionym doświadczonym Konstatnitem Cupkoviciem, a Cerrad Enea Czarni Radom, pod wodzą Pawła Woickiego, czeka wyjazd do Kędzierzyna-Koźla na mecz z ZAKSĄ. Ciekawie powinno być w Suwałkach, gdzie rewelacyjny Ślepsk Malow zmierzy się z LUK-iem Lublin, stającym się potrachem faworytów.

Oprócz gromadzenia punktów, kilka drużyn rywalzuje też o prawo gry w TAURON Pucharze Polski. Na razie wydaje się, że czołowa czwórka, czyli Jastrzębski Węgiel, Asseco Resovia, Aluron CMC Warta i Grupa Azoty ZAKSA, raczej jest pewna kwalifikacji, ale o pozostałe dwa miejsca walczą Trefl Gdańsk, Ślepsk Malow, PSG Stal, PGE Skra i GKS Katowice. Dla nich każdy punkt jest ważny, bo piątych gdańszczan od dziewiątych katowiczan dzielą tylko cztery punkty.

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...
...