Autor:redakcja, CEV
  09.03.2022 godz. 08:57

Można ich pokonać


Kapitalna gra i znakomite zwycięstwo. Jastrzębski Węgiel zdeklasował Cucine Lube Civitanova w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Mecz rewanżowy rozegrany zostanie za tydzień w Polsce. Wicelider PlusLigi wykonał duży krok w kierunku awansu do półfinału rozgrywek, ale Tomasz Fornal przestrzega: jeszcze nie awansowaliśmy. I dodaje: przekonaliśmy się, że można ich pokonać.

MVP meczu został Jan Hadrava. - Lube to świetny zespół i ciężko tu grać. Zagraliśmy bardzo dobrze, zaprezentowaliśmy się jako mocny zespół. Cieszę się, że tu wróciłem i wygrałem z moją dawną drużyną. Oczywiście życzę im wszystkiego najlepszego, ale po tej fazie rywalizacji. Mam nadzieję, że w wyjazdowym meczu zagramy równie dobrze jak dzisiaj - powiedział Jan Hadrava.

- Na razie, mówiąc kolokwialnie, nie ma co podniecać się. Jeszcze nie awansowaliśmy. Na pewno mamy łatwą sytuację, o wiele łatwiejszą niż nasi rywale. Byliśmy bardzo dobrze przygotowani do tego spotkania. Przekonaliśmy się, że można ich pokonać - mówił Tomasz Fornal.

Przed nadmiernym optymizmem przestrzega również Łukasz Wiśniewski. - W ostatnich dniach nie mieliśmy naszej gry. Z GKS-em prowadziliśmy 2:0 i wygraliśmy dopiero po pięciu setach. Przegraliśmy Puchar Polski. W meczu z Lube narzuciliśmy swój styl gry, wywieraliśmy presję. Oni popełnili dużo błędów. W rewanżu spodziewam się trudnej przeprawy - mówił środkowy Jastrzębskiego Węgla.

- Nie sądzę, że była to kwestia podejścia, myślę raczej, że mieliśmy obiektywne trudności, zwłaszcza w odbiorze, a gdy odbiór nie działa prawidłowo, to wszystko staje się trudniejsze. To z pewnością ciężka porażka, ale kwalifikacje są nadal otwarte, ponieważ nasz zespół jest w stanie odzyskać to, co straciliśmy dzisiejszej nocy, i wywalczyć awans. Musimy w to uwierzyć - komentował Gianlorenzo Blengini, trener włoskiego zespołu.

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...
...