Wiadomości

Autor:Maciej Pilarczyk
  16.10.2008 godz. 07:50

Mistrz kontra wicemistrz


Mistrz kontra wicemistrz. Teoretycznie mecz na szczycie. Letnie ruchy transferowe spowodowały jednak, że pojedynek PGE Skry Bełchatów z Domexem Tytan AZS Częstochowa powinien być raczej widowiskiem jednostronnym.

Bełchatowianie wzmocnili bowiem swoją ekipę o kilku świetnych graczy, a działacze AZS nie zdołali zatrzymać w swoich szeregach tych, którzy stanowili w zeszłym sezonie o sile wicemistrzów Polski. Faworyt wydaje się więc być oczywisty. Ale z całą pewnością warto obejrzeć ten mecz i to z kilku powodów.
 
Jednym z nich mogą być zawodnicy grający na pozycji libero. Do Skry bowiem właśnie z AZS przyszedł Piotr Gacek. Do AZS ze Skry trafił natomiast młody i utalentowany Paweł Zatorski. Obaj zawodnicy zapowiadają walkę.
 
- Skry się na pewno nie boimy, choć jest to bardzo mocny zespó - mówi Paweł.  - Oczywiście, że będę się chciał pokazać w rodzinnym mieście. Na trybunach będą przecież znajomi i rodzina. Niczego nie będę chciał jednak udowodnić za wszelką cenę. Na pierwszym miejscu jest przede wszystkim dobro drużyny, a my myślimy o co najmniej jednym punkcie. Nieco mniejsze emocje to spotkanie wywołuje u eks-częstochowianina Piotra Gacka.  - Dla mnie to mecz jak każdy inny - zapewnia libero Skry. - Do każdego meczu koncentruje się tak samo.Nie chcę prorokować wyniku, bo do Gdańska też mieliśmy jechać po łatwe 3:0. Mogę jedynie zapewnić, że będziemy grali na maxa.
 
Szkoleniowcy Skry nieco martwią się kontuzjami i drobnymi urazami w zespole (Stephan Antiga, Michał Bąkiewicz, Janne Heikkinen).  - Na pewno łatwo nie będzie - twierdzi II trener Skry Jacek Nawrocki. - Ta liga poszła zdecydowanie do przodu jeżeli chodzi o poziom. Już pierwsza kolejka pokazała, że niespodzianek może być sporo.  Dodatkowym bodźcem dla zawodników może być również fakt, że będzie to pojedynek rywali "zza miedzy". Z Częstochowy do Bełchatowa jedzie się zaledwie godzinę. A jaki będzie wynik tej rywalizacji przekonamy się w sobotnie popołudnie. Początek meczu o godzinie 15.00.
...
...
...