Autor:RM
  14.02.2021 godz. 16:38  |   18

Karol Butryn: nie przywiązuję do statuetek większej wagi


PLUSLIGA: Zainkasowaliście kolejne trzy punkty, ale łatwo o nie wcale nie było. Zespół z Lubina nie dawał za wygraną i niewiele brakło a doprowadziłby do tie-breaka.

KAROL BUTRYN (atakujący Asseco Resovii Rzeszów): Przeciwnik mocno się postawił mimo naszego dobrego startu. Gdzieś tam w drugim secie wkradło się jakieś rozkojarzenie i doszło to tej nerwowej końcówki, którą niestety przegraliśmy. Założeniem było wygrać za trzy punkty, co się udało zrealizować i to cieszy. Idziemy w tabeli w górę i są powody do zadowolenia.

- W IV secie przegrywaliście 19:21, ale wykazaliście się dużą odpornością psychiczną i wyszliście z opresji.

- Na zagrywce pojawił się Bartek Krulicki, nie pierwszy raz w tym sezonie, gdzie zawsze coś wnosi do zespołu. O to w tym wszystkim chodzi, bo mamy równy skład i każdy jest potrzebny.

- To dla pana już siódma statuetka MVP w tym sezonie. Jest na nie jakaś specjalna półka?

- Zbieram je i rozdaję, więc na szafce nie stoją. Nie przywiązuję do nich większej wagi. Owszem, to miłe wyróżnienie, ale przecież sam bym nic nie ugrał. Cała drużyna jest ważna, a każdy z nas mógł dostać tą statuetkę i tak do tego podchodzę. Najważniejsze, że jako zespół zbieramy ich dużo i to nas cieszy.

- Ten mecz był pojedynkiem dwóch najlepszych atakujących i punktujących PlusLigi, ale Karol Butryn okazał się lepszy od Ronalda Jimeneza…

- Przede wszystkim bardzo się cieszę, że dobrze zagrałem, a rywal też spisywał się dobrze i potwierdził, że potrafi być skuteczny.

- Dopisujecie kolejne trzy punkty i wciąż zachowujecie szanse nawet na trzecie miejsce po rundzie zasadniczej, co daje przewagę meczu we własnej hali, choć z drugiej strony na Podpromiu różnie bywa z tym wygrywaniem meczów…

- Zgadza się, różnie z tym jest, ale chcemy być jak najwyżej w tabeli przed play-offami, żeby jednak ta przewaga własnego boiska była.

- W środę zagracie ćwierćfinał TAURON Pucharu Polski w Kędzierzynie-Koźlu z Grupą Azoty ZAKSĄ. Czy powtórka z PlusLigi, gdzie pokonaliście rywala na jego parkiecie, jest możliwa?

- Po to tam jedziemy. Wiadomo, że teraz ZAKSA troszkę odpoczęła, a to jest mecz o dużą stawkę i nikt nie będzie odpuszczał. Zobaczymy, w którym miejscu jesteśmy i czy możemy na coś liczyć w tym sezonie. Ten mecz nas sprawdzi.

 Przejdź do forum (18)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...
...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
Sponsor Strategiczny
sponsorzy
media
partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij