Autor:RM
  18.11.2020 godz. 23:08  |   0

Michał Potera: nie ma co zwieszać głów


PLUSLIGA: Po pierwszym secie nic nie wskazywało, że to rywale w kolejnych trzech będą dyktować warunki…

MICHAŁ POTERA (libero Asseco Resovii Rzeszów): No może poza kilkoma momentami, gdzie Ślepsk nas podgonił, co już mogło zwiastować, że są w dobrej dyspozycji. W I secie zagrywaliśmy jednak fantastycznie i rywal nie miał przy takim serwisie zbyt dużo do powiedzenia. Później troszeczkę zawiódł ten element. Ślepsk grał swoje, równo i bardzo dobrze. My w tych trzech kolejnych setach nie postawiliśmy się tak jak powinniśmy i stąd niestety ta porażka.

- Od II seta wydawać się mogło, że im dłużej ten mecz trwał to z was jakby uchodziło powietrze. Czy to może oznaczać jakieś braki kondycyjne?

- Nie wiem czy to problemy fizyczne. Na pewno czuło się to, że schodzi z nas powietrze, a rywale tego powietrza w płucach mieli jakby coraz więcej. Ciężko mi oceniać, czy to kondycja, czy rywal nas tak przycisnął, że zwiesiliśmy głowy. Jasno i wyraźnie trzeba powiedzieć, że Ślepsk zagrał od nas lepiej prawie w każdym elemencie, więc wygrali zasłużenie.

- Gdy popatrzymy w statystyki, to rywalom oddaliście aż 33 po błędach własnych, z czego aż 13 było w ataku…

- Nie patrzę w liczby, zazwyczaj tego nie robię, ale faktycznie to jest bardzo duża liczba błędów. To też było widać i czuć na boisku, że przegrywamy błędami. W zagrywce chcieliśmy coraz mocniej, coraz więcej było w niej pomyłek z naszej strony. Rywal dobrze ustawiał blok chcąc go mijać i myliliśmy się. Nie graliśmy dobrze w zagrywce i ataku. W obronie też nie było rewelacji, po prostu rywal był lepszy.

- Po tej długiej przerwie zagraliście dobry mecz z Indykpolem AZS Olsztyn, kilka dni później zupełnie nie wyszedł wam mecz z ekipą z Suwałk, a w niedzielę czeka was spotkanie w Gdańsku z Treflem. Czego można się spodziewać?

- Nie możemy szukać wymówek, że nierówna forma jest przez COVID. Powinniśmy z Ślepskiem co najmniej więcej powalczyć. Teraz przed nami kolejny mecz z bardzo trudnym rywalem, wydaje się, że nawet jeszcze lepszym i to w Gdańsku. Nie ma co zwieszać głów, bo liga pędzi i będziemy teraz grali często co 3-4 dni. Jak się teraz załamiemy i rozłożymy ręce, to każdy nas będzie nas bił. Jedziemy do Gdańska po zwycięstwo. Jak w każdym meczu będziemy o nie walczyć.

- Zaczęliście sezon od lania w Jastrzębiu, ale z każdym kolejnym meczem było coraz lepiej i do konfrontacji ze Ślepskiem mieliście pięć zwycięstw z rzędu. Pewnie apetyty były duże, żeby ta passa trwała nadal?

- Oczywiście, wszyscy tego sobie życzyliśmy, ale zweryfikowały nas Suwałki. Miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach wrócimy na zwycięskie tory. Uważam, że stać nas na to, żeby wygrać z każdym jeżeli tylko troszeczkę ustabilizujemy swoją grę, bo też właśnie tej stabilizacji zabrakło nam w meczu z Suwałkami.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsor
sponsorzy
media
partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij