Wielki mecz w Zawierciu: wicemistrz Polski podejmuje mistrza
Mecz mistrza kraju z wicemistrzem jest wydarzeniem każdej ligi. Ale już pierwsze kolejki obecnego sezonu pokazały, że w PlusLidze niemal każdy mecz jest hitem, bo trudno wskazywać faworyta. Ale w środę oczy kibiców siatkówki będą zwrócone na Zawiercie!
Nie ma drugiej liczącej się ligi na świecie, w której 13. drużyna poprzedniego sezonu, czyli pierwsza, która obroniła się przed spadkiem, pokonuje 3:0 brązowego medalistę i jednego z faworytów do mistrzostwa. I nie jest to przypadek! Bo siłą PlusLigi jest wyrównany poziom, o czym we wtorek boleśnie przekonał się PGE Projekt Warszawa, przegrywając w Elblągu z Barkomem Każany Lwów.
Hitem tygodnia będzie jednak spotkanie w Zawierciu, gdzie Aluron CMC Warta podejmie BOGDANKĘ LUK Lublin. Obie drużyny miały zmierzyć się przed świętami Bożego Narodzenia (w 13. kolejce), ale wicemistrzowie Polski zgłosili się do Klubowych Mistrzostw Świata, więc kilka meczów rozegrają awansem; w tym z lubelskim zespołem.
Drużyny z Zawiercia i Lublina rozegrały w tym sezonie po pięć spotkań, a ich bilans jest taki sam – cztery wygrane i porażka. Gospodarze pokonali ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowa, InPost ChKS Chełm oraz Cuprum Stilon Gorzów, a przegrali u siebie z PGE Projektem. BOGDANKA LUK wygrała kolejno z Steam Hemarpolem Politechniką, ZAKSĄ (tracąc punkt), InPost ChKS-em i JSW Jastrzębskim Węglem, zdobywając pierwszy w historii klubu AL-KO Superpuchar Polski, ale w niedzielę ich znakomitą serię przerwała w Lublinie PGE GiEK Skra Bełchatów.

Aluron CMC Warta i BOGDANKA LUK będą rywalizować po raz 13. w PlusLidze. Aż do finału w poprzednim sezonie statystyka była bardzo korzystna dla siatkarzy z Zawiercia, którzy wygrali siedem z ośmiu meczów. Ale w rywalizacji o złoto było 3:1 dla lublinian, dlatego dziś bilans to 8:4. W Lublinie i Zawierciu zaszło latem niewiele zmian: gospodarze mają nowego atakującego (Bartłomieja Bołądzia) i libero (Jakub Popiwczak), zaś w lubelskim zespole nie ma przyjmującego Mikołaja Sawickiego, którego starają się zastąpić Hilir Henno lub Jackson Young.
BOGDANKA LUK ma nowego trenera – Stephene’a Antigę, który nie miał jeszcze okazji rywalizować z drużynami prowadzonymi przez Michała Winiarskiego. Obaj grali w PGE Skrze Bełchatów, dwa razy zdobywając mistrzostwo Polski (w 2010 i 2011 r.). Winiarski był kapitanem reprezentacji prowadzonej przez Antigę, która 11 lat temu wywalczyła mistrzostwo świata. Ale kiedy obecny szkoleniowiec zespołu z Zawiercia zaczął samodzielną pracę w PlusLidze, czyli w sezonie 2019/2020, Antiga przeniósł się do siatkówki kobiecej.
Obie drużyny mają podobne statystyki – ich silną stroną jest zagrywka (odpowiednio 29 – 31), popełniły niemal tyle samo błędów w przyjęciu (21 – 20), ale lepsze pozytywne ma Aluron CMC Warta (45 – 39 proc.), zaś perfekcyjne jest niemal takie samo (20 proc.); atak to 50,8 do 49,6 na korzyść zespołu z Zawiercia; w bloku lepsza jest BOGDANKA LUK: 38 – 33.
Najlepiej punktującym zawodnikiem mistrza Polski jest oczywiście Wilfredo Leon (63 pkt.), a wśród rywali Bartosz Kwolek i Bartłomiej Bołądź (po 59), ale obaj rozegrali jeden mecz więcej. Najczęściej – trzykrotnie - MVP - był wybierany Marcin Komenda, zaś wśród przeciwników – Mateusz Bieniek (2).
- Trzeba wyciągnąć wnioski z porażki ze Skrą i skupić się na tym, żeby z meczu w Zawierciu wrócić ze zwycięstwem. Jestem przekonany, że będzie dobrze – mówi Komenda.
Początek meczu w środę o godz. 20.30. Wcześniej – o 17.30 – Ślepsk Malow Suwałki podejmie Indykpol AZS Olsztyn (transmisje w Polsacie Sport).
Powrót do listy

