TAURON Puchar Polski: Turniej wielkich zmian
Tylko dziesięciu siatkarzy, którzy zagrają w finałowym turnieju o TAURON Puchar Polski, ma na koncie to trofeum. Rekordzistą jest Paweł Zatorski, pięciokrotny triumfator tej imprezy.
W sobotę i niedzielę siatkarskich kibiców czeka święto – w TAURON Arenie w Krakowie cztery czołowe polskie drużyny będą rywalizować o pierwsze trofeum w 2026 roku. Nie ma wśród nich żadnej, która zdobyła puchar w XXI wieku. Ostatnią, która wygrała te rozgrywki, jest Indykpol AZS Olsztyn, najlepszy w edycji 1991/1992. Jeszcze dłużej, bo aż 39 lat, czeka na puchar Asseco Resovia Rzeszów. PGE Projekt Warszawa i BOGDANKA LUK Lublin nie mają w kolekcji Pucharu Polski, choć wystąpili dwóch ostatnich turniejach. Nie udało im się jednak przebrnąć półfinału.

Nie oznacza to jednak, że w Krakowie nie zobaczymy zawodników, którzy w swoim dorobku mają TAURON Puchar Polski. Najwięcej zdobył Zatorski. Libero Asseco Resovii trzykrotnie był najlepszy z PGE Skrą Bełchatów i dwa razy z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Po trzy razy triumfowali Karol Kłos, Marcin Janusz i Michał Kozłowski. Ten pierwszy wygrywał turnieje z PGE Skrą, Janusz najpierw z bełchatowskim klubem będąc jednak tylko zmiennikiem, a w 2022 i 2023 roku z ZAKSĄ. Kozłowski, rozgrywający PGE Projektu – był najlepszy z trzema klubami – Treflem Gdańsk, ZAKSĄ i Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Dwa Puchary Polski ma na koncie Erik Shoji (z ZAKSĄ), a po jednym – Kevin Tillie, Jakub Kochanowski i Bartosz Bednorz (wszyscy z ZAKSĄ), Artur Szalpuk (z Treflem) oraz Karol Butryn (z Aluronem CMC Wartą)
Pięć razy – jako zawodnik - zwycięzcą rozgrywek o Puchar Polski był Daniel Pliński, obecnie trener Indykpolu AZS-u. Olsztynianie o finał zagrają z BOGDANKĄ LUK-iem, prowadzonym przez Stephane Antigą. Francuz zdobywał puchary w trzech krajach: w ojczyźnie, Hiszpanii i dwa razy w Polsce – w 2009 i 2011 roku w PGE Skrze (razem z Plińskim). W Polsce triumfował już w TAURON Pucharze Polski, ale w rozgrywkach siatkarek – w 2022 roku z DevelopResem Rzeszów. Tommi Tiilikainen jako zawodnik zdobył trzy razy Puchar Finlandii, zaś Massimo Botti ma w dorobku dwa trofea we Włoszech – w 1992 roku jako siatkarzy i trzy lata temu jako szkoleniowiec.

Po każdym turnieju finałowym wybierany jest jego MVP. W zespołach, które zagrają w weekend w Krakowie, tym zaszczytnym wyróżnieniem może pochwalić się tylko Janusz. Rozgrywający Asseco Resovii był najlepszym zawodnikiem turnieju w 2022 roku.
Przypomnijmy, że w sobotnich półfinałach BOGDANKA LUK zmierzy się z Indykpolem AZS-em (godz. 14.45), a PGE Projekt z Asseco Resovią (godz. 18). Finał zostanie rozegrany w niedzielę o godz. 14.45.
Powrót do listy


