Autor:Joanna Sikora
  30.10.2019 godz. 17:46  |   0

Środa z PlusLigą: BKS Visła Bydgoszcz - PROJEKT Warszawa 0:3


BKS Visła Bydgoszcz przegrała z PROJEKTEM Warszawa 0:3 (21:25, 23:25, 13:25) w meczu drugiej kolejki PlusLigi. MVP Igor Grobelny.

Visła Bydgoszcz, choć pod różnymi nazwami do tej pory, w PlusLidze spotkała się z warszawską ekipą 44 razy. Gospodarze triumfowali 19 razy, a 25 razy musieli uznać wyższość rywala. Ostatnio ze zwycięstwa bydgoszczanie cieszyli się w fazie zasadniczej sezonu 2015/2016, gdzie we własnej hali pokonali ówczesną AZS Politechnikę Warszawską 3:1. W środowy wieczór bydgoszczanie statystyki nie poprawili. Byli zespołem słabszym.

Od udanej akcji rozpoczął warszawski zespół - Jan Król skutecznie zaatakował w boisko. Projekt bardzo szybko wyszedł na prowadzenie 3:0. Do remisu starał się doprowadzić Jakub Urbanowicz i to dzięki niemu przewaga stopniała do jednego oczka. Jednak goście błyskawicznie odskoczyli rywalom. Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt. W połowie seta podopieczni Andrei Anastasiego powiększyli prowadzenie, dzięki skutecznej zagrywce Andrzeja Wrony. BKS Visła starała się za wszelką cenę wyrównać, lecz do końca partii nie było już wiele czasu. Tym bardziej, że w końcówce Projekt dobrze radził sobie w kontrze. Set zakończył się błędem w polu serwisowym gospodarzy. Premierową partię wygrali przyjezdni 25:21.

Dobra zagrywka Igora Grobelnego sprawiła, że warszawianie objęli prowadzenie w drugiej partii 2:0. Błąd Bartosza Kwolka oraz atak Jakuba Urbanowicza dały  remis - 5:5. Kiedy Janusz Gałązka dwukrotnie zatrzymał Andrzeja Wronę, BKS Visła miała dwupunktową przewagę. Było 9:6, gdy o czas poprosił Andrea Anastasi. Skuteczny w ataku był jednak Toncek Stern. Bydgoska drużyna wyraźnie złapała wiatr w żagle. Dobrze funkcjonował blok w ekipie Przemyślawa Michalczyka. Dobra postawa na zagrywce Igora Grobelnego sprawiła, że przewaga BKS Visły stopniała do dwóch oczek (13:11). Złą passę przełamał atakujący znad Brdy. Gdy atak skończył Jan Król prowadzenie zmalało do jednego punktu. Nie do zatrzymania był jednak Jakub Urbanowicz. Kontra w wykonaniu Igora Grobelnego doprowadziła do wyrównania - 17:17. Od tego czasu gra wyrównała się. Świetnie radził sobie Bartosz Kwolek. Udany blok bydgoszczan sprawił, że Visła prowadziła 23:22. Projekt miał piłkę setową po udanej akcji Kevina Tillie. Bardzo szybko ją wykorzystał, zwyciężając 25:23.

Projekt Warszawa bardzo szybko objął prowadzenie w trzeciej odsłonie - 4:0. Pierwszy punkt zdobył Jakub Peszko. Goście radzili sobie coraz lepiej systematycznie powiększając przewagę. BKS Visła miała problemy z przyjęciem zagrywki i tym samym z wyprowadzeniem akcji. Skuteczny był Igor Grobelny. Warszawianie wyraźnie grali na dużo większym luzie, odskakując rywalom. Siatkarze Andrei Anastasiego mieli już dziesięć punktów przewagi. Skuteczność w ataku utrzymywał Bartosz Kwolek. Dodatkowo w końcówce bydgoszczanie popełniali błędy. Mecz zakończył atakiem ze środka Patryk Niemiec. Projekt Warszawa zwyciężył w trzecim secie 25:13.

Statystyki: http://www.plusliga.pl/games/id/1100683.html



 

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij