Autor:KP/PGE Skra Bełchatów
  22.08.2019 godz. 12:17  |   4

Mariusz Wlazły: nie musimy, a chcemy coś udowodnić


- Każdy chce wygrywać wszystkie mecze, a cel pozostaje niezmienny od czasu, kiedy tu jestem - mówi Mariusz Wlazły, kapitan PGE Skry. Bełchatowianie rozpoczęli już przygotowania do nowego sezonu PlusLigi.

PGE SKRA BEŁCHATÓW: PGE Skra wróciła do treningów. Wystarczająco odpocząłeś czy przydałoby się więcej wolnego?
MARIUSZ WLAZŁY: Tradycyjnie, jak przed każdym sezonem przygotowawczym powiem, że tego wolnego było za mało (śmiech). Każdy z nas był jednak już przez jakiś czas myślami przy pierwszym treningu i tym, co mamy zrobić w nadchodzącym sezonie. Cieszymy się, że wróciliśmy, ja również.

Podczas przerwy nie tylko odpoczywałeś, ale również rehabilitowałeś kontuzjowany bark. Jak się czujesz?
MARIUSZ WLAZŁY: Wszystko jest w miarę opanowane i pod kontrolą. Mogłem wreszcie zająć się moją dolegliwością, bo na rehabilitację w trakcie sezonu nie było czasu. Bark był doprowadzony tylko do stanu używalności, ale w końcówce rozgrywek na pewno nie był pierwszej jakości. Między sezonami mogłem już należycie wykonać rehabilitację. Teraz trzeba poczekać na efekty.

W PGE Skrze masz nowego rywala na pozycji atakującego...
MARIUSZ WLAZŁY: Nie określam Dusana jako rywala, ale część drużyny. Sezon jest bardzo długi i wymagający, dlatego niesie ze sobą wiele wyzwań i celów, które musimy osiągnąć. Każdy w drużynie jest ważną jednostką. Razem tworzymy wielką całość i pary, które będą decydowały o jakości. Pamiętajmy, że teraz jesteśmy w okrojonym składzie, ale gdy reszta zawodników dołączy do naszej ekipy, to będziemy się prezentować już lepiej, niż podczas pierwszych dni treningowych w nowym sezonie przygotowawczym.

Zmieniła się trochę hala Energia i szatnia PGE Skry. Jak wrażenia?
MARIUSZ WLAZŁY: Ciekawy kolor (śmiech). Na pewno do hali będziemy musieli się przyzwyczaić. O tym, że nawierzchnia ma zostać wymieniona, wiedzieliśmy, ale o szatni nie. Jest całkiem przyjemnie i myślę, że każdy z nas będzie miło i chętnie przychodził do tej szatni przed ciężkimi treningami.

Nowy sezon, nowe cele. PGE Skra musi udowodnić, że wciąż jest drużyną, która walczy o najwyższe trofea.
MARIUSZ WLAZŁY: Ja bym powiedział, że udowadniać nic nie musimy, raczej chcemy. To jest ta różnica, bo jeśli będziemy do tego podchodzić w taki sposób, że "musimy", to skutek może być odwrotny. Każdy chce wygrywać wszystkie mecze, a cel pozostaje niezmienny od czasu, kiedy tu jestem (śmiech). Nic nowego na nasze barki nie spadnie. Przede wszystkim trzeba mieć chęć i motywację do każdego spotkania.

 Przejdź do forum (4)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij