Autor:KP/PGE Skra Bełchatów
  24.07.2019 godz. 15:59  |   1

Trzeci sezon Milana Katicia w Bełchatowie


To będzie już trzeci sezon Milana Katicia w PGE Skrze. Przyjmujący w minionym sezonie udowodnił, że jest bardzo wartościowym zawodnikiem i w przyszłym z pewnością zażarcie będzie walczył o miejsce w składzie.

26-letni siatkarz swoją seniorską karierę rozpoczął w serbskim, mocno sportowym mieście, czyli Nowym Sadzie. W tamtejszej Vojvodinie występował aż przez sześć lat (2009-2015). Trzeba przyznać, że ten okres był bogaty w sukcesy: Katić wywalczył trzy srebrne i brązowy medal mistrzostw Serbii, a także trzy krajowe puchary. W swoim ostatnim sezonie w Nowym Sadzie wywalczył także Puchar Challenge, a następnie przeniósł się do Galatasaray Stambuł, ale już jako... zawodnik PGE Skry. Do Turcji został bowiem wypożyczony z bełchatowskiego klubu.

W Stambule Katić spędził jedynie rok. Kolejny kierunek? Polska, ale wciąż jeszcze nie PGE Skra. Serb został przyjmującym Chemika Bydgoszcz, ale w 2017 roku wreszcie trafił do Bełchatowa. Jako gracz PGE Skry wywalczył mistrzostwo Polski (2018), dwa Superpuchary (2017, 2018) oraz trzecie miejsce w minionym sezonie Ligi Mistrzów.

W minionym sezonie Katić dał się poznać jako bardzo solidny rezerwowy. Często ratował zespół w momencie, gdy PGE Skrę dopadła plaga kontuzji. Zastępował zarówno Artura Szalpuka, jak i Milada Ebadipoura i grał na najwyższym poziomie, zarówno w przyjęciu, jak i ataku. Jest bardzo ambitnym zawodnikiem, dlatego nie do końca był zadowolony z minionego sezonu PlusLigi w wykonaniu PGE Skry. - Nie możemy grać bez emocji. Mamy kibiców, którzy są zawsze z nami i musimy prezentować się lepiej. Tym bardziej, że reprezentujemy nasz kraj, nasz klub. To nie jest nasza gra - mówił po ostatnim meczu z Cerradem Czarnymi Radom Katić.

Wracając do sukcesów, Katić może pochwalić się również laurami jako reprezentant Serbii. Jest mistrzem Europy i świata kadetów. Ze swoimi kolegami z kadry wygrał również Ligę Światową w 2016 roku oraz brąz mistrzostw Europy (2017).

- Milan był kilka lat temu okrzyknięty wielkim talentem serbskiej siatkówki i faktycznie takim był. Na przestrzeni tych kilku lat wydarzyło się wiele rzeczy, wliczając w to kontuzje, które nieco opóźniły jego wejście na najwyższy poziom gry. Patrząc na grę Milana wydaje mi się, że czasem wiele rzeczy przychodzi mu łatwo, zwłaszcza w przyjęciu, a to świadczy o jego potencjale i możliwościach. Niektórzy poświęcają całą karierę na trenowanie tego elementu, a efekty są nieadekwatne do włożonego czasu - powiedział Michał Mieszko Gogol.

Trener PGE Skry wierzy w Serba. - On sam wie, że może być lepszym zawodnikiem na siatce, a największe rezerwy drzemią w jego bloku i obronie - mówi Gogol. - Jako człowiek jest bardzo pozytywną, uśmiechniętą postacią, a to ważne dla całej drużyny, by cieszyć się siatkówką od treningów po grę. Liczę, że zarazi pozostałych tym wirusem optymizmu, bo radosnym drużynom gra się po prostu łatwiej.

 Przejdź do forum (1)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij