Autor:Katarzyna Porębska, fot. Piotr Sumara
  01.06.2019 godz. 10:36  |   0

Tomasz Fornal: mam nadzieję, że jeszcze dostanę szansę


Reprezentacja Polski pokonała Australię 3:1 w pierwszym meczu I turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów w katowickim Spodku. - To był dopiero pierwszy mecz w Lidze Narodów i mam nadzieję, że dostanę jeszcze swoje szanse na to, żeby pokazać swoją lepszą siatkówkę - powiedział Tomasz Fornal, przyjmujący biało-czerwonych.

Mistrzowie świata w świetnym stylu rozpoczęli pierwszy oficjalny mecz przed polską publicznością w sezonie 2019 przeciwko Australii. Bardzo pewnie wygrali pierwszego seta 25:15. Mała zadyszka przytrafiła się im w drugim secie. Po krótkiej przerwie wrócili do swojego równego rytmu gry i zwyciężyli 3:1 w całym spotkaniu. Od pierwszego gwizdka do gry na przyjęciu Vital Hyenen desygnował Tomasza Fornala.

- Mogło być trochę lepiej w tym drugim secie. Może trochę straciłem koncentrację, ale podchodzę do tego na spokojnie. To był dopiero pierwszy mecz w Lidze Narodów i mam nadzieję, że dostanę jeszcze swoje szanse na to, żeby pokazać swoją lepszą siatkówkę - powiedział Tomasz Fornal.

I dodał - Drugi set nie poszedł po mojej myśli, ale i cała drużyna go przegrała, więc może każdy z nas stracił odrobinę tę koncentrację. Popełnialiśmy trochę za dużo błędów w zagrywce i w ataku i tak to się właśnie skończyło.

Szkoleniowiec polskiej drużyny zgodnie z wcześniejszymi zapowidziami rotuje składem i daje szansę na grę całej 14-osobowej kadrze.

- Trener mówił otwarcie, że w Lidze Narodów będzie grał każdy. Nie ma co ukrywać, że nasza najważniejszą imprezą są kwalifikacje olimpijskie. Tutaj trener Heynen chce wprowadzać młodszych zawodników i patrzy na to, na co nas stać. Nie ma chyba nic dziwnego w tym, że teraz wyszedłem w pierwszym składzie. Pewnie w kolejnym meczu wyjdzie ktoś inny. Szkoleniowiec udowodnił już rok temu, że nie chce grać jedną szóstką, tylko rotować składem - podkreślił przyjmujący.

Zawodnik przyznał, że gra w katowickim Spodku przed polską publicznością była wspaniałym przeżyciem.

Niecodziennie się gra w Spodku i przed taką publicznością. Cieszę się, że chociaż ten pierwszy set w moim wykonaniu mógł się podobać - zakończył reprezentant Polski.

W sobotę reprezentacja Polski zmierzy się ze Stanami Zjednoczonymi. Początek meczu o godzinie 17.00.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij