Autor:RM
  21.03.2019 godz. 15:06  |   3

Mateusz Mika: szukać wad u siebie


PLUSLIGA: Wydawać się mogło, że bardziej zmotywowani w tej ostatniej kolejce będą rywale z Radomia, którzy walczyli o utrzymanie czwartej pozycji przed fazą play-off, ale to wy zaprezentowaliście na boisku zdecydowanie większą determinację i wolę walki.

MATEUSZ MIKA (przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów): Już przestałem patrzyć w tabelę po jednym z meczów w końcówce. Rundę zasadniczą skończyliśmy na siódmym miejscu. Nikt wśród zawodników, działaczy, czy kibiców nie jest tym na pewno usatysfakcjonowany i chcieliśmy przynajmniej tą rundę zakończyć w dobrym stylu i to się udało. Teraz jeszcze mamy rywalizację z GKS-em o siódme miejsce. Przed sezonem nie na to liczono jeśli chodzi o nasz zespół, ale postaramy się zakończyć rozgrywki zwycięstwami.

- Dlaczego sezon 2018/2019 był tak kiepski w wykonaniu Asseco Resovii?

- Mam kilka swoich przemyśleń. Myślę, że przede wszystkim każdy z nas, łącznie ze mną, powinien zacząć od siebie i u siebie szukać wad. Zdaję sobie sprawę, że nie miałem tego sezonu najlepszego, to tak delikatnie mówiąc. Każdy z nas ma na pewno swoje przemyślenia i jak ktoś chce się z nimi podzielić, to tak zrobi.

- Być może na pana postawę w tym sezonie wpłynęły problemy zdrowotne, o których to niemal cały czas się mówiło?

- Nie chcę za bardzo mówić na ten temat, bo przez ostatnich kilka lat cały czas rozmawiam o zdrowiu i wyczerpał mi się limit ciekawych odpowiedzi na ten temat.

- Jak wygląda przyszłość Mateusza Miki w Asseco Resovii?

- Nie będę się wypowiadał na temat mojej przyszłości dopóki nie pojawi się oficjalna informacja. Skończy się sezon, to wówczas mogę porozmawiać o transferach. Teraz jestem zawodnikiem Asseco Resovii i walczymy jeszcze w lidze.

 Przejdź do forum (3)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij