Autor:RM
  03.02.2019 godz. 22:57  |   0

Michał Masny: każdy mecz traktujemy jak okazję do zdobycia trzech punktów


PlusLiga: Macie patent na Asseco Resovię. Rozpoczęliście sezon od wygranej 3-2, choć przegrywaliście w tie-breaku 6:12, a od tamtego meczu zaczęło się całe zło zespołu z Rzeszowa. Teraz efektowne 3-0, które jest z kolei już gwoździem do trumny dla rywali…

MICHAL MASNY, rozgrywający Aluronu Virtu Warty Zawiercie: Nie myślę, że mamy jakiś patent na Rzeszów. Staramy się robić w meczach to, co wykonujemy na treningach i grać jak najlepiej. Na razie nam to wychodzi - nie tylko przeciwko Resovii, ale też z innymi rywalami.

Od samego początku meczu na Podpromiu prezentowaliście dużą pewność siebie i chyba nawet ta wygrana przyszła nieco łatwiej niż w ub. środę z Chemikiem Bydgoszcz?

Można tak powiedzieć po tym jak to na Podpromiu wyglądało. Graliśmy lepiej i na większym spokoju niż u siebie z Bydgoszczą. Takie są mecze, że jeden gra się trochę lepiej, a drugi gorzej, ale najważniejsze jest to, że wygrywamy. W meczu w Rzeszowie był pomysł, żeby wyjść na boisko z taką pozytywną energią i to nam służyło.

Rywale cały czas byli w pogoni za wami, kilka razy osiągali nawet kilkupunktową przewagę, ale po waszej stronie nie było nerwów, co zaowocowało szybkim odrabianiem strat.

Cały czas konsekwentnie robiliśmy to, co w tych poprzednich akcjach. Resovia też potrafi grać w siatkówkę i nie możemy mówić, że nam będzie wszystko wychodziło, a oni się „położą” przed nami. Parę piłek im wyszło, albo nam nie wyszło, ale to jest akurat normalne w siatkówce.

W porównaniu do środowego meczu były dwie zmiany u was w wyjściowym składzie, które okazały się trafnym posunięciem.

Cały czas powtarzamy, że mamy całą czternastkę, która może w każdym momencie grać. Kto by nie wszedł, to pomaga i gra na bardzo dobrym poziomie. Ta zespołowość jest naszym atutem.

Po tym zwycięstwie w Rzeszowie macie otwartą drogę do szóstki i gry w play-off…

Niby tak, ale o tym na razie jeszcze nie myślimy. Każdy mecz traktujemy jak okazję do tego, żeby zdobyć trzy punkty. Jeżeli się uda zdobyć jakieś punkty, a jak już komplet, to super, a jak nic z tego nie wyjdzie, to jest kolejny mecz i znów okazja.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij