Autor:RM
  05.12.2018 godz. 22:02  |   11

Thibault Rossard: nie musimy niczego udowadniać Jastrzębiu


PLUSLIGA: Po porażce w meczu o brąz był pan mocno zasmucony. Żałował pewnie straconej szansy na lepszy wynik, zwłaszcza w czwartym secie, w którym prowadziliście 17:15 i straciliście aż pięć punktów z rzędu?

THIBAULT ROSSARD, (francuski przyjmujący Asseco Resovii): Szkoda, że nie udało mam się osiągnąć czegoś więcej w tym turnieju. Zarówno w półfinale z Cucine Lube, jak i w meczu o brąz z Fakiełem, mieliśmy momenty, w których wydawało się, że jesteśmy na dobrej drodze do wygranej, ale czegoś nam brakowało. Również wyniki poszczególnych setów  odzwierciedlają, że toczyliśmy wyrównaną walkę i sam nawet nie wiem co się takiego wydarzyło, że straciliśmy swoje szanse. Odczuwaliśmy już też zmęczenie, ale walczyliśmy w tym turnieju do samego końca.

- Nie ma pan czasem wrażenia, że jest za bardzo obciążony grą w ataku i praktycznie sam fragmentami ciągnie grę na skrzydłach? To był znakomity turniej w pana wykonaniu, ale jeden zawodnik sam nie jest w stanie pociągnąć ataku.

- Nie czułem się w ten sposób, że jestem osamotniony w ataku. Każdy z nasz walczył z całych sił. Czasem musimy tylko pokazać jeszcze więcej energii na boisku. Nie chodzi nawet o samą siatkówkę, tylko w ogóle o zachowanie na boisku. Grając z takimi potęgami fizycznymi, jak Lube, czy Fakieł, musimy okazywać więcej energii i emocji tak, żeby rywale widzieli, że cały czas wywieramy na nich presję.

- W Częstochowie miał pan okazję rozmawiać z trenerem reprezentacji Francji. Laurent Tille był pewnie bardzo zadowolony z pana postawy?

- Po meczu nie mieliśmy czasu na dłuższą rozmowę. Zamieniliśmy tylko kilka zdań. Trener pytał między innymi o moje zdrowie i pochwalił mnie za grę.

- Czy będzie pan w stanie grać na takim obciążeniu przez cały sezon? Jest pan od początku rozgrywek kluczowym zawodnikiem Asseco Resovii.

- Postaram się utrzymać równy poziom gry i wykonywać tyle ataków, ile trzeba będzie. Na pewno teraz czuję mocno w nogach te wszystkie mecze rozegrane w Klubowych Mistrzostwach Świata i przyznam, że jestem bardzo zmęczony. Mamy teraz niespełna tydzień, żeby trochę odpocząć i przygotować się do bardzo ważnego meczu w Jastrzębiu. Za chwilę wracamy już do naszej rzeczywistości ligowej, a wiadomo, w jakiej jesteśmy sytuacji. Ten turniej to była dla nas odskocznia od problemów w PlusLidze i takie nowe otwarcie, w którym mieliśmy swoją szansę na sukces. Klubowe Mistrzostwa Świata pozwoliły nam odzyskać radość z gry. Cieszy to, że awansowaliśmy do Final Four. Mecz, w którym pokonaliśmy u siebie Sadę Cruzeiro był niesamowity. W półfinale z Lube i w spotkaniu o brąz z Fakiełem też pokazaliśmy dużo dobrej siatkówki. Szkoda jedynie, że nie udało nam się wywalczyć medalu. Teraz musimy jednak szybko wrócić do walki w PlusLidze. Trzeba zmierzyć się z tą sytuacją, jaką mamy w polskich rozgrywkach. Oby nasza dobra gra w KMŚ przełożyła się teraz na PlusLigę.

- Z Jastrzębiem macie rachunki do wyrównania za końcówkę poprzedniego sezonu?

- Nie. To co miało miejsce w minionym sezonie nie ma już żadnego znaczenia. Nie musimy niczego udowadniać Jastrzębiu. Mam nadzieję, że uda nam się zaprezentować naszą najlepszą siatkówkę. Musimy skupić się przede wszystkim na sobie. W Klubowych Mistrzostwach Świata pokazaliśmy, że potrafimy toczyć wyrównaną walkę z najlepszymi zespołami na świecie. Obyśmy w Jastrzębiu zagrali na dobrym poziomie i przywieźli stamtąd punkty.

 Przejdź do forum (11)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij