Autor:Katarzyna Porębska, foto Piotr Sumara
  25.06.2018 godz. 13:44  |   0

Liga Narodów: Polska na szóstym miejscu po fazie interkontynentalnej


Reprezentacja Polski fazę interkontynentalną Ligi Narodów zakończyła na szóstym miejscu z dziesięcioma zwycięstwami i tylko pięcioma porażkami na koncie. Taki wynik pozwolił im awansować do Final Six. W fazie grupowej turnieju finałowego, który 4-8 lipca zostanie rozegrane w Lille, biało-czerwoni  zagrają z USA i Rosją. W grupie A gospodarze turnieju zmierzą się z Serbią i Brazylią.

Początek z wysokiego „c”
Polska drużyna rozgrywki Siatkarskiej Ligi Narodów rozpoczęła od dwóch turniejów w Polsce. Pierwszy został rozegrany w Katowicach i Krakowie, a drugi w Łodzi. Biało-czerwoni pomimo krótkiego okresu przygotowawczego od pierwszych spotkań prezentowali się naprawdę dobrze. A pomysł trenera Vitala Heynena, żeby w każdym spotkaniu grać w innym ustawieniu absolutnie nie przeszkadzał Polakom odnosić kolejne zwycięstwa.

Pierwszy weekend biało-czerwoni zakończyli z kompletem zwycięstw, tracąc przy tym tylko jednego seta. Polacy odprawili z kwitkiem Koreę Południową 3:0, Rosję 3:0 i Kanadę 3:1. W Łodzi nasi zawodnicy kontynuowali swoją dobrą grę, nie dając szans Francji 3:0 i Chinom 3:0. Mała zaduszka pojawiła się dopiero w meczu z Niemcami, który przegrali 1:3.

Tydzień później polscy siatkarze w Osace nie dali żadnych szans rywalom. Nie przeszkodziła im zmiana strefy czasowej ani zmiany personalne w składzie drużyny. Turniej w Kraju Kwitnącej Wiśni rozpoczęli od efektownej wygrane z Włochami 3:2, a potem już bez większych problemów pokonali Japonię 3:0 i Bułgarię 3:1. Tym samym po trzech weekendach Ligi Narodów reprezentacja Polski miała na swoim koncie osiem zwycięstw i tylko siedem straconych setów, co plasowało ich na pierwszym miejscu w klasyfikacji generalnej drużyn.

- Mentalnie porażka zawsze skłania do refleksji. Jednak nawet po wygranych meczach widzieliśmy, że mamy jeszcze wiele rzeczy do poprawy. Cały czas się uczymy i chcemy poprawiać naszą grę, aby być jeszcze lepszą drużyną. Uważam, że to jedna z wielu lekcji jaką ponieśliśmy i pewnie jeszcze poniesiemy w przyszłości. Słuchając zawodników daje się zauważyć, że są bardzo dojrzali. Widzą i wiedzą ile jeszcze muszą sami od siebie wymagać, a także ile samodyscypliny na sobie nałożyć. Jedno jest pewne – będziemy drużyną, która będzie ciężko pracować – mówił Michał Mieszko Gogol, asystent trenera reprezentacji Polski.

Zaduszka w Hoffman Estates
Niestety kolejny turniej, tym razem w USA nie ułożył się po myśli Polaków. Przed jego rozpoczęciem mówiło się, że to jeden z najmocniej obsadzonych turniejów czwartego weekendu Ligi Narodów. Biało-czerwoni mierzyli się bowiem z zawsze nieobliczalnymi Irańczykami, potęgą światową i brązowymi medalistami ostatnich igrzysk olimpijskich Amerykanami oraz trzecią drużyną zeszłorocznych mistrzostw Europy, czyli Serbią. Vital Heynen tradycjnie dokonał kilku zmian personalnych w składzie reprezentacji Polski przed zawodami w Hoffman Estates. Niestety naszej drużynie nie udało się żademu zespołowi urwać nawet jednej partii.

- Podczas turnieju w USA mieliśmy wielu niedoświadczonych zawodników. To jest cena, którą płacimy. Jeśli można kogoś winić, to trenera, że wziął na ten turniej tych młodych zawodników. Jednak jest to pewien proces i dobra lekcja dla tych siatkarzy. Nie jestem zadowolony z wyniku, ale jestem zadowolony z gry, którą zaprezentowaliśmy - mówił po ostatnim meczu szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Awans do Final Six
Trzy porażki w USA zaważyły na tym, że Polacy w klasyfikacji generalnej Ligi Narodów spadli na piąte miejsce i podczas ostatniego turnieju w Melbourne musieli walczyć o kolejne zwycięstwa, chcąc awansować do Final Six. Turniej w Australii rozpoczęli od zwycięstwa z Argentyną 3:0. Dzień później przyszła porażka z Brazylią 1:3. Wszystko rozstrzygnęło się w spotkaniu z Australią, którą udało się pokonać w trzech partiach. Dzięki temu Polacy mogli już rezerwować bilety na turniej finałowy do francuskiego Lille, nie oglądając się na niedzielny wynik meczu Włochy - USA.

- Mecz z Australią był trudny, bo wiedzieliśmy, że musimy wygrać minimum dwa sety, aby awansować do Final Six. To zawsze jest duża presja, kiedy musi się spełnić pewne minimum. Na szczęście udało się nam skoncentrować na całym meczu. Wygraliśmy i teraz możemy już myśleć o finale we Francji. To co tam ugramy, będzie nasze - powiedział Aleksander Śliwka, przyjmujący biało-czerownych.

Final Six w Lille
Francja 12 zwycięstw, Rosja 11, USA 11, Serbia 11, Brazylia 10 i Polska 10 - taka jest kolejność czołowej szóstki drużyn w fazie interkontynentalnej Siatkarskiej Ligi Narodów mężczyzn.

W turnieju Final Six Ligi Narodów w Lille, który zostanie rozegrany na stadionie piłkarskim Stade Pierre-Mauroy w Lille zagrają zatem: Francja (gospodarz), Rosja, USA, Brazylia, Serbia oraz Polska. Podopieczni Vitala Heynena trafili do grupy B, w której zmierzą się Rosjanami oraz Amerykanami. W grupie A znaleźli się Serbowie, Brazylijczycy i Francuzi.

Grupa A: Francja, Brazylia, Serbia
Grupa B: Rosja, USA, Polska

Program Final Six w Lille
4 lipca
godz. 18.00 Rosja - Polska
godz. 20.45 Francja - Brazylia

5 lipca
godz. 18.00 USA - Polska
godz. 20.45 Serbia - Brazylia

6 lipca
godz. 18.00 Rosja - USA
godz. 20.45 Francja - Serbia

7 lipca
godz. 14.00 I półfinał
godz. 16.30 II półfinał

8 lipca
godz. 17.00 mecz o 3 miejsce
godz. 20.45 finał

Korea Płd. spada z elity
W rozgrywkach Siatkarskiej Ligi Narodów 2018 mężczyzn, Brazylia, Włochy, Stany Zjednoczone, Chiny, Serbia, Francja, Argentyna, Iran, Polska, Niemcy, Japonia oraz Rosja są zespołami stałymi, a Australia, Korea Południowa, Kanada i Bułgaria to cztery drużyny pretendujące. Oznacza to, że co roku muszą walczyć o utrzymanie w elicie. 

W pierwszym roku Ligi Narodów ta sztuka nie udała się Koreańczykom. Reprezentacja Korei Południowej wygrała tylko jedno z piętnastu spotkań w Lidze Narodów i za rok nie weźmie udziału tych rozgrywkach. Ich miejsce zajmie Portugalia, która okazała się najlepsza podczas turnieju Challenger Cup.

Tabela (mecze, punkty, sety)
1. Francja           15 35 38-16 (12 zwycięstw) - awans do Final Six (gospodarz)
2. Rosja              15 34 36-14 (11 zwycięstw) - awans do Final Six
3. USA                15 33 37-19 (11 zwycięstw) - awans do Final Six
4. Serbia            15 29 33-24 (11 zwycięstw) - awans do Final Six
5. Brazylia          15 30 34-21 (10 zwycięstw) - awans do Final Six
6. Polska            15 29 32-19 (10 zwycięstw) - awans do Final Six
7. Kanada          15 25 29-24 (8 zwycięstw)
8. Włochy           15 24 30-28 (8 zwycięstw)
9. Niemcy           15 23 29-30 (7 zwycięstw)
10. Iran               15 21 29-30 (7 zwycięstw)
11. Bułgaria       15 17 26-34 (6 zwycięstw)
12. Japonia         15 15 23-37 (6 zwycięstw)
13. Australia       15 15 21-35 (5 zwycięstw)
14. Argentyna     15 15 23-34 (4 zwycięstwa)
15. Chiny             15 9 15-39 (3 zwycięstwa)
16. Korea Płd.     15 6 11-42 (1 zwycięstwo) - spadek z elity

Klasyfikacja generalna Siatkarskiej Ligi Narodów: http://www.volleyball.world/en/vnl/men/resultsandranking/round1

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij