Autor:RM
  09.03.2018 godz. 19:19  |   0

Mateusz Masłowski: trzeba być czujnym w każdym meczu


Asseco Resovia w sobotę zagra na wyjeździe z Cerrad Czarnymi, których w pierwszej rundzie pokonała na Podpromiu 3-1. W historii pojedynków obu zespołów na 11 meczów ekipa z Radomia wygrała z zespołem z Rzeszowa tylko raz (w 2015 roku 3-2).

- Ja mam bardzo dobre wspomnienia z Radomia, bo tam był taki mój powiedzmy debiut w ub. sezonie – mówi Mateusz Masłowski, libero Asseco Resovii i dodaje. - Bardzo fajnie mi się tam gra. Zresztą całej drużynie powinno się dobrze tam grać, bo mamy zespół zbudowany z zawodników, którzy lubią taką atmosferę, którzy są charakterni i nie lubią grać kiedy jest nudno i cicho na hali. Na pewno bardziej nas pobudza taka atmosfera jak jest np. w Zawierciu, czy jakiej spodziewamy się właśnie w Radomiu – stwierdza Masłowski, który po drugiej stronie siatki będzie miał kilku kolegów ze złotej juniorskiej drużyny. - Zawsze fajnie jak się ma kolegów po drugiej stronie siatki. Życzę im jak najlepiej i trochę szkoda ich ogrywać. Najlepiej by było żebyśmy wygrali, a im dobrze szło w trakcie meczu. Może będą jakieś zakłady, zobaczymy – uśmiecha się Masłowski, którego zespół w poprzedniej kolejce w miarę gładko pokonał Cuprum bez straty seta. - Lubinianie ostatnio zagrali bardzo dobry mecz z Jastrzębiem, a my ostatnie dwa wyjazdowe kiepsko. Te trzy punkty bardzo się nam przydadzą i ten minimalny bufor bezpieczeństwa bycia w szóstce utrzymujemy, choć zostało jeszcze sześć kolejek do końca rundy zasadniczej. Wszystko może się zdarzyć, można nawet wylądować na ósmym miejscu, a być może nawet na trzecim. Trzeba być czujnym w każdym meczu. Teraz mamy większą szanse na zdobywanie punktów niż w pierwszej sezonu – mówi Mateusz Masłowski.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij