Autor:KP/Indykpol AZS Olsztyn
  19.11.2017 godz. 09:47  |   0

Miłosz Zniszczoł: nie załamujemy rąk


W niedzielę Indykpol AZS Olsztyn podejmie we własnej hali Cuprum Lubin w ramach dziesiątej kolejki PlusLigi. Obie drużyny mają na swoim koncie po pięć zwycięstw. - Ostatnie dwa mecze przegraliśmy, ale nie załamujemy rąk. Dalej ciężko pracujemy - powiedział Miłosz Zniszczoł. Początek spotkania o godzinie 14.45, transmisja na antenie Polsatu Sport.

Olsztynianie mają za sobą dość intensywne dni. W ciągu dziesięciu dni rozegrali trzy spotkania - to niedzielne przeciwko lubinianom będzie właśnie tym trzecim. Choć początek sezonu mają naprawdę bardzo dobry. Mała zaduszka złapała ich podczas meczu w Rzeszowie. 

- Nie uważam, żeby w Rzeszowie była wpadka. Asseco Resovia to nadal bardzo mocny zespół, choć ostatnio trochę zmieniony i odmłodzony. Z nami zagrał naprawdę bardzo dobre spotkanie, a my nie mieliśmy nic do powiedzenia - powiedział Miłosz Zniszczoł.

Podopieczni Roberto Santilliego, co prawda przegrali ostatnie dwa ligowe spotkania - z Treflem Gdańsk 2:3 i ZAKSĄ Kedzierzyn-Koźle 2:3 - ale nie załamują się tylko pracują i chcą wrócić na zwycięską ścieżkę.

- Dwa ostatnie mecze przegraliśmy. Prowadziliśmy 2:1 i mieliśmy szansę na zdobycie kompletu punktów. Niestety nie udało się nam tego zrobić. Jednak nie załamujemy rąk, tylko dalej pracujemy. Chcemy się zrehabilitować za ostatnie porażki i piąć się w górę tabel - podkreślił środkowy.

Drużyna z Warmii i Mazur już niedziele stanie przed szaną wywalczenia kolejnych punktów. We własnej hali zmierzy się z Cuprum Lubin, który podobnie jak olsztynianie ma na swoim koncie pięć zwycięstw.

- Nie zwracamy uwagi na problemy kadrowe rywali. Najważniejsze jest to, co my zagramy. Jak nie ma Roberta Tahta, to atak na skrzydłach w Cuprum spoczywa na barkach Łukasza Kaczmarka. Na pewno będzie to podstawowy zawodnik, którego będziemy chcieli zatrzymać - zakończył Zniszczoł.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij