Autor:Magdalena Kocik
  18.03.2017 godz. 16:45  |   0

Michał Kędzierski o dramatycznym meczu z GKS Katowice


Tak dramatycznego i emocjonującego meczu dawno w Radomiu nie rozgrywano. W 28. kolejce PlusLigi Cerrad Czarni przegrali z GKS Katowice 2:3, a w tie breaku 22:24. Gospodarze na dwie kolejki przed zakończeniem fazy zasadniczej zajmują ósme miejsce i jak na razie sezon mogą zaliczyć do udanych.

W piątek radomianie przegrywali już 0:2, ale udało im się wrócić do gry i niewiele zabrakło do odniesienia zwycięstwa. - Mecz był bardzo emocjonujący, myślę, że widowisko było ładne. Niestety, nie obyło się też bez błędów, i to spowodowało, że przegraliśmy to spotkanie - mówił po meczu rozgrywający gospodarzy Michał Kędzierski.

Długie wymiany, efektowne akcje i walka do samego końca, to zgotowali siatkarze obydwu zespołów w radomskiej hali MOSIR. Gospodarze po piątkowym meczu nie mogą jednak być pewni miejsca w ósemce. – Jeszcze tego miejsca nie mamy, trzeba wygrać mecz z Bydgoszczą - dodaje rozgrywający Cerradu Czarnych. - Mamy jednak wszystko w swoich rękach, nie możemy na nikogo liczyć i rozglądać się na boki. Jeśli zagramy na swoim poziomie, jestem pewien, że zajmiemy to ósme miejsce po fazie zasadniczej. Musimy się skupić teraz na treningach. Mamy tydzień do kolejnego spotkania i myślę, że dobrze go wykorzystamy.  

W rundzie zasadniczej jeszcze wiele może się zdarzyć. Ostatnie dwie kolejki będą decydujące. Jeśli radomianom przyjdzie walczyć w play-offach z drużyną Piotra Gruszki, pewne jest że będą to spotkania bardzo wyrównane. Do tej pory bilans zwycięstw i porażek wynosi 1:1. Katowiczanie na własnej hali ulegli drużynie z Radomia 0:3. - Te mecze zdecydowanie się różniły, przede wszystkim dlatego, ze moim zdaniem tam właśnie zagraliśmy, jak do tej pory, nasz najlepszy mecz. Czuliśmy się dobrze w każdym elemencie. W piątek niestety popełniliśmy zbyt dużo własnych błędów - powiedział Michał Kędzierski.

Rozgrywający Cerrad Czarnych Radom znalazł się w szerokiej kadrze, którą w tym tygodniu ogłosił trener reprezentacji Polski Ferdinando de Giorgi, - Na pewno jest to wyróżnienie, ale i też mobilizacja do jeszcze cięższej pracy, przed tą decydującą fazą rozgrywek - powiedział.

Cerrad Czarni swoje ostatnie mecze w rundzie zasadniczej rozegrają na własnej hali - 25 marca podejmą Łuczniczkę Bydgoszcz, a 31 marca Indykpol AZS Olsztyn.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...
...

Newsletter

sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij