Autor:Ilona Kobus, foto A. Sawko
  04.07.2015 godz. 00:08  |   0

Mateusz Bieniek: wykonaliśmy plan minimum, w sobotę powalczymy o więcej


Biało-czerwoni wygrali z USA 3:2 w przedostatnim pojedynku fazy interkontynentalnej Ligi Światowej i zapewnili sobie awans do turnieju finałowego. - Przerwaliśmy tę fatalną serię porażek z Amerykanami i mamy już spokojne głowy - cieszył się po zwycięstwie w Tauron Arenie Mateusz Bieniek.

Po zwycięskim pojedynku z USA powiedzieli:

 

Michał Kubiak

Jedziemy do Rio - to był nasz cel przed rozpoczęciem rozgrywek. Jesteśmy dumni, że udało nam się awansować z tak trudnej grupy. Jutrzejszy mecz będzie dla nas swojego rodzaju sprawdzianem - chcemy go wygrać i zająć pierwsze miejsce, dla własnej satysfakcji i ku uciesze kibiców.

 

David Lee

Mogliśmy zagrać znacznie lepiej, na wyższym poziomie. Jesteśmy zasmuceni tą porażki, popełniliśmy zbyt wiele błędów.

 

Stephane Antiga

Jestem bardzo zadowolony z  awansu do Final Six. Początkowo Amerykanie grali bardzo dobrze, a my popełnialiśmy zbyt dużo błędów. Rywale walczyli do końca o zwycięstwo, pokazali, że są bardzo ambitnym zespołem. Myślę, że obydwie drużyny jutro mogą zagrać znacznie lepiej.

 

John Speraw

Zaczęliśmy mecz obiecująco, bardzo dobrze graliśmy w pierwszym secie. W kolejnych częściach spotkania też nie było najgorzej, ale zabrakło nam konsekwencji. Nie byliśmy w stenie grać na takim poziomie, na jakim graliśmy przez większość tego turnieju. 

 

Mateusz Bieniek:

Ze swojej postawy nie jestem jakoś szczególnie zadowolony, choć w tej drugiej części spotkania, gdy dostałem burę od trenera, grałem już lepiej. Wykonaliśmy plan minimum, który mieliśmy założony przed meczem, przerwaliśmy tę fatalną serię porażek z Amerykanami i mamy już spokojne głowy, bo zapewniliśmy sobie awans do turnieju finałowego Ligi Światowej. 

 

W sobotę na pewno zagramy pierwszym składem i będziemy bić się o pierwsze miejsce w grupie B, bo jest o co. Zresztą nie byłoby fair wobec kibiców, gdybyśmy odpuścili ten  mecz. Wiedzieliśmy, że rywale nie położą się przed nami, że już w pierwszym pojedynku będą chcieli zapewnić sobie pierwsze miejsce w klasyfikacji, żeby w sobotę wystawić drugą szóstkę. Mecz układał się różnie, ale w tie breaku wróciliśmy do swojej dobrej gry. Bardzo nas to cieszy, bo jeśli Amerykanom pozwoli się grać, to prezentują niezwykle widowiskową siatkówkę. 

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij